Michał Kubiś - main photo

Każdy postęp Michała to dla mnie ogromne zwycięstwo... Proszę o pomoc w walce o ukochanego syna!

Fundraiser goal: Regularna rehabilitacja, leczenie, specjalistyczne badania

Fundraiser organizer:
Michał Kubiś, 31 years old
Chrzypsko Wielkie, wielkopolskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe czterokończynowe, padaczka, zakażenia wirusem wzw c, niedowład spastyczny, kamica moczowodu
Starts on: 28 January 2026
Ends on: 28 April 2026
PLN 224(0.64%)
Still needed: PLN 34,883
DonateDonated by 7 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0043083
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0043083 Michał
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Michał a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Regularna rehabilitacja, leczenie, specjalistyczne badania

Fundraiser organizer:
Michał Kubiś, 31 years old
Chrzypsko Wielkie, wielkopolskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe czterokończynowe, padaczka, zakażenia wirusem wzw c, niedowład spastyczny, kamica moczowodu
Starts on: 28 January 2026
Ends on: 28 April 2026

Fundraiser description

Jestem mamą Michała. Dla świata ma 32 lata, ale dla mnie wciąż jest tym samym chłopcem, którego nosiłam pod sercem i którego pokochałam, od kiedy tylko zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym. Już wtedy obiecałam, że zrobię wszystko, by był bezpieczny i kochany. Niestety, od dnia narodzin życie Michała stało się walką… Z dziecięcym porażeniem mózgowym, bólem, ograniczeniami, strachem o jutro. Walką, której nie da się odłożyć ani na chwilę.

Niestety, w ciągu ostatnich lat los znowu bardzo doświadczył mojego syna. Zachorował bowiem  na wirusowe zapalenie wątroby typu C. Ma też uszkodzoną wątrobę i śledzionę. Jest pod stałą opieką hepatologa.

Michał Kubiś

Chciałabym, aby syn miał w życiu jak najłatwiej. Wiem, że nie będę mogła być przy nim wiecznie. Sama z wiekiem mam coraz mniej siły, ale robię wszystko, co tylko w mojej mocy, aby pomóc ukochanemu dziecku.

Przez lata były niezliczone hospitalizacje, wizyty u specjalistów, pilne wyjazdy na SOR — z powodu silnych ataków bólu nerek, krwawień czy problemów stomatologicznych. Każda taka chwila to strach, bezsilność i pytanie, czy damy radę jeszcze raz? Jak długo jeszcze starczy nam sił, by walczyć o zdrowie Michała?

Michał Kubiś

Jednak on się nie poddaje. A ja razem z nim. Dzięki regularnej rehabilitacji robi małe kroki, które dla osób z boku mogą wydawać się niepozorne… Dla nas są jednak ogromnymi zwycięstwami: lepsza kontrola ruchów, większa samodzielność, odrobina niezależności w codziennym życiu. Widzę w jego oczach dumę i nadzieję. Te momenty dają siłę mojemu synowi – a także i mi.

Niestety koszty leczenia, leków, rehabilitacji i specjalistycznych badań znacznie przekraczają nasze możliwości.

Jako mama zrobiłabym wszystko, by oszczędzić mu bólu i zapewnić najlepszą opiekę. Jestem Wam bardzo wdzięczna za całą dotychczasową pomoc, lecz jeszcze raz muszę prosić Was o wsparcie. Tylko wspólnymi siłami możemy dać mu szansę na dalsze leczenie, mniejszy ból i godniejsze, spokojniejsze życie.

Z nadzieją i wdzięcznością,
Mama Michała, Arleta

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Dzielna mamo trzymaj się! Dla takich osób jest osobne, wspaniałe miejsce w niebie!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Trzymamy kciuki za Michała!!!🥰

  • bozenaursula
    PLN 50