

Każdy postęp Michała to dla mnie ogromne zwycięstwo... Proszę o pomoc w walce o ukochanego syna!
Cel zbiórki: Regularna rehabilitacja, leczenie, specjalistyczne badania
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Regularna rehabilitacja, leczenie, specjalistyczne badania
Opis zbiórki
Jestem mamą Michała. Dla świata ma 32 lata, ale dla mnie wciąż jest tym samym chłopcem, którego nosiłam pod sercem i którego pokochałam, od kiedy tylko zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym. Już wtedy obiecałam, że zrobię wszystko, by był bezpieczny i kochany. Niestety, od dnia narodzin życie Michała stało się walką… Z dziecięcym porażeniem mózgowym, bólem, ograniczeniami, strachem o jutro. Walką, której nie da się odłożyć ani na chwilę.
Niestety, w ciągu ostatnich lat los znowu bardzo doświadczył mojego syna. Zachorował bowiem na wirusowe zapalenie wątroby typu C. Ma też uszkodzoną wątrobę i śledzionę. Jest pod stałą opieką hepatologa.

Chciałabym, aby syn miał w życiu jak najłatwiej. Wiem, że nie będę mogła być przy nim wiecznie. Sama z wiekiem mam coraz mniej siły, ale robię wszystko, co tylko w mojej mocy, aby pomóc ukochanemu dziecku.
Przez lata były niezliczone hospitalizacje, wizyty u specjalistów, pilne wyjazdy na SOR — z powodu silnych ataków bólu nerek, krwawień czy problemów stomatologicznych. Każda taka chwila to strach, bezsilność i pytanie, czy damy radę jeszcze raz? Jak długo jeszcze starczy nam sił, by walczyć o zdrowie Michała?

Jednak on się nie poddaje. A ja razem z nim. Dzięki regularnej rehabilitacji robi małe kroki, które dla osób z boku mogą wydawać się niepozorne… Dla nas są jednak ogromnymi zwycięstwami: lepsza kontrola ruchów, większa samodzielność, odrobina niezależności w codziennym życiu. Widzę w jego oczach dumę i nadzieję. Te momenty dają siłę mojemu synowi – a także i mi.
Niestety koszty leczenia, leków, rehabilitacji i specjalistycznych badań znacznie przekraczają nasze możliwości.
Jako mama zrobiłabym wszystko, by oszczędzić mu bólu i zapewnić najlepszą opiekę. Jestem Wam bardzo wdzięczna za całą dotychczasową pomoc, lecz jeszcze raz muszę prosić Was o wsparcie. Tylko wspólnymi siłami możemy dać mu szansę na dalsze leczenie, mniejszy ból i godniejsze, spokojniejsze życie.
Z nadzieją i wdzięcznością,
Mama Michała, Arleta
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Dzielna mamo trzymaj się! Dla takich osób jest osobne, wspaniałe miejsce w niebie!
- Wpłata anonimowa50 zł
Trzymamy kciuki za Michała!!!🥰
- Wpłata anonimowaX zł