

Pomóżmy zawalczyć o lepszą przyszłość dla Mikołajka! Zbieramy na pompę insulinową!
Fundraiser goal: Zakup pompy insulinowej, leczenie i rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zakup pompy insulinowej, leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Było to w czasie pandemii w 2021 roku. Mikołaj miał niecałe 2 lata. Widziałam, że coś zaczyna go jakby rozkładać. Lekarze nie chcieli nas przyjąć na wizytę stacjonarną, więc wszystko przebiegało zdalnie.
Mikoś był stale senny, oddawał dużo moczu, leciał mocno z wagi, a po nocy jego łóżko było przemoczone, co wcześniej mu się nie zdarzało. Mimo to lekarka zapisała tylko witaminy i kazała przeleżeć chorobę. Ja jednak widziałam, że jego stan stale się pogarsza. Zgodnie z zaleceniami poszliśmy na badania m.in. tarczycy. Nic nie wykazały. Dalej szukałam przyczyny.
Pomyślałam, że być może źródłem kłopotów są zęby i zawiozłam synka do gabinetu stomatologicznego. Tam doświadczona stomatolożka wysłała mnie bezpośrednio do szpitala. Jej podejrzenie padło na cukrzycę. I słusznie.
W szpitalu pielęgniarki miały ogromny problem z pobraniem krwi. Wyniki badania cukru wykazały aż 700 mg/dl! Gdzie norma to 99!
Czekaliśmy 7 godzin, aż karetka przetransportuje nas na OIOM. A było to konieczne z powodu silnej kwasicy ketonowej. Syn był w naprawdę złym stanie, zapadał w śpiączkę…
Lekarze zaczęli działać, wdrożyli leczenie. Mikoś dostał osobistą pompę insulinową. Od wtedy zaczęła się walka z tą straszną chorobą, jaką jest cukrzyca typu 1. Powoduje ona wiele przykrych konsekwencji. U syna pojawiają się zrosty, blizny po wkłuciach. Powstają podskórne ropnie… Jeździmy na terapię laserową i masaże. Dodatkowo ma też atopowe zapalenie skóry.
W lutym miną 3 lata od diagnozy. Mikołaj nie chodzi do przedszkola, ponieważ nauczycielki obawiają się obsługiwać pompę. Muszę być przy synku 24 godziny na dobę, nie sypiam, stale słysząc pikanie sprzętu.
Cukrzyca to podstępna choroba, która nieokiełznana pociąga za sobą kolejne schorzenia. Zbieramy na pompę, która nie będzie się psuła, która da szansę naszemu synkowi na normalne funkcjonowanie, na pójście do przedszkola, a potem do szkoły. Bardzo prosimy o pomoc!
Mateusz i Ania, rodzice Mikołaja

- Anonymous donationPLN 20
- Anonymous donationPLN 121.07
Donation made via money box Dzielę się tym,co mam💚
- SzyszkaPLN 50
Donation made via money box MIKOŚ-LICYTACJE
- Romualda NawrockaPLN 40
Donation made via money box MIKOŚ-LICYTACJE

Donation made via money box MIKOŚ-LICYTACJE
- Anonymous donationPLN 1,294.10
Donation made via money box Dzielę się tym,co mam💚