Fundraiser finished
Milena Miech - main photo

Własna krew jej wrogiem❗️Pomóż nam pokonać okrutną chorobę...

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy na leczenie

Fundraiser organizer:
Milena Miech, 14 years old
Konstancin-Jeziorna, mazowieckie
Ciężka postać anemii aplastycznej, stan po transplantacji szpiku kostnego, autyzm, przedwczesne dojrzewanie, alergia wziewna, koślawość kolan, przeszczep przeciwko gospodarzowi (GHVD) oporny na leczenie, krwotok domózgowy, inwazyjna grzybicza choroba płuc
Starts on: 17 October 2022
Ends on: 24 March 2023
PLN 22,822
Donated by 415 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0227926 Milena

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy na leczenie

Fundraiser organizer:
Milena Miech, 14 years old
Konstancin-Jeziorna, mazowieckie
Ciężka postać anemii aplastycznej, stan po transplantacji szpiku kostnego, autyzm, przedwczesne dojrzewanie, alergia wziewna, koślawość kolan, przeszczep przeciwko gospodarzowi (GHVD) oporny na leczenie, krwotok domózgowy, inwazyjna grzybicza choroba płuc
Starts on: 17 October 2022
Ends on: 24 March 2023

Fundraiser description

Jestem mamą 10-letniej Mileny. 4 lipca 2022 roku nasze poukładane życie wywróciło się do góry nogami… Milena trafiła do szpitala na oddział onkologii. Od tego czasu już nic nie było takie jak dawniej. Poza naszą wielką miłością do niej, która pomaga walczyć każdego dnia! 

Od jakiegoś czasu u córki pojawiało się krwawienia z nosa, szybko się męczyła, nie chciała brać udziału w aktywnościach, nie chciała się bawić… Dodatkowo na ciele pojawiły się siniaki i wybroczyny. Martwiło mnie to, ale nie myślałam o tak poważnym powodzie… 

Zrobiono córce mnóstwo badań. Jedno z nich ukazało zanik szpiku! Chwilę później potwierdzono diagnozę — moja córka choruje na aplazję szpiku...

Płacz, strach, bezradność i mnóstwo pytań… Dlaczego?! 

Aplazja szpiku to bardzo rzadka choroba, która bezpośrednio zagraża życiu. Trudna do leczenia, wymagająca ciągłych przetoczeń krwi,  wizyt w szpitalu minimum raz w tygodniu. Właściwie zupełnie uzależnia nasze życie…

Milena Miech

Milena od 4 lipca przebywała w szpitalnej izolatce, wykonano wiele kolejnych badań, co tydzień wymaga wspomnianych wcześniej transfuzji. Jedyną możliwością wyleczenia mojej córki jest przeszczep szpiku.

Niestety w naszej rodzinie nie znaleziono odpowiedniego dawcy, dlatego według procedur musi być podjęte leczenie immunosupresyjne. Przygotuje ono organizm Milenki pod przeszczep od obcego dawcy. 

Naszą kolejną tragedią stała się informacja, że niezbędny lek nie jest dostępny w Polsce. A co za tym idzie, nie jest refundowany... Kosztorys leczenia podano nam na prawie milion złotych! 

Obecnie jesteśmy w domu, ciesząc się powrotem po tak długim czasie. Niestety wróciliśmy na chwilę. Wizyty w szpitalu będą konieczne, a oczekiwanie na lek bardzo się wydłuża... 

Przeraża nas tak wysoka kwota za leczenie. Przeraża nas to, że gdy pojawi się lek, nie będziemy mieli jak za niego zapłacić...

Wiemy, że Milena będzie potrzebowała 40 ampułek leku — koszt 1 ampułki to około 3 tys. dolarów!

Skąd wziąć tak ogromne pieniądze? Jesteśmy uwięzieni w szpitalu lub w domu, opiekując się Milenką… Jak więc sami mamy ją uratować? 

Boimy się każdego dnia i chociaż nie jest to dla nas łatwe, prosimy o pomoc. Wasze wsparcie będzie dla nas niezastąpione...

Proszę, pomóż nam uratować życie córeczki!
Rodzice Mileny

 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Aga
    Aga
    PLN 100

    Share

    Powodzenia!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Marta Gajewska

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

Milena Miech is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate