Natalia Przybyłek - main photo

Błagam, pomóż mi w walce o moją córkę! Razem dla Natalii!

Fundraiser goal: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Natalia Przybyłek, 21 years old
Radlin, śląskie
Stan po upadku z wysokości - uraz wielonarządowy, złamanie kręgosłupa, rozlany uraz mózgu, liczne złamania kości
Starts on: 18 December 2023
Ends on: 26 March 2026
PLN 39,932(23.73%)
Still needed: PLN 128,318
DonateDonated by 396 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0417832
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Natalia Przybyłek, 21 years old
Radlin, śląskie
Stan po upadku z wysokości - uraz wielonarządowy, złamanie kręgosłupa, rozlany uraz mózgu, liczne złamania kości
Starts on: 18 December 2023
Ends on: 26 March 2026

Fundraiser description

Gdy moja córka Natalia miała 9 lat, wydarzyło się coś, co na zawsze zostawiło wielką dziurę w jej sercu. Zmarła jej ukochana mama, a jej serce, serce małej dziewczynki praktycznie na moich oczach zupełnie się rozpadło. Mimo naszego wsparcia pozostał w niej ogromny ból, tęsknota i niezgoda na brak mamy. 

Pustka, która w niej pozostała wywoływała tak wielkie cierpienie, że zdecydowaliśmy się zasięgnąć pomocy psychiatrów i psychologów. Sam przeżywałem żałobę, ale nie mogłem pozwolić, by coś stało się jeszcze mojemu dziecku.

Natalia Przybyłek

W 2016 roku u Natalii zdiagnozowano zaburzenia odżywiania – anoreksję. Dużo czytałem na temat tej choroby, dowiadywałem się. Tak bardzo chciałem, by Natalka była zdrowa. To młoda, mądra dziewczyna, iskierka, która mimo tego wszystkiego, co ją spotkało, walczyła o siebie jak lew. Po niepowodzeniach zawsze wstawała i szła do przodu.

W tym roku rozpoczęła studia medyczne w Katowicach i kurs prawa jazdy. Jestem z niej dumny i na każdym kroku wspieram. Marzyłem, żeby dzielnie dążyła do spełniania swoich marzeń.

Natalia Przybyłek

Niestety, wydarzyła się tragedia. Doszło do tragicznego wypadku, upadku z wysokości, który poskutkował wieloma poważnymi obrażeniami. Moje dziecko bez świadomości, bez ruchu leżało w szpitalu. Podłączone do aparatury, zależne od innych…

Pomyślałem sobie wtedy, że to właśnie czas, gdy muszę walczyć za nią. Za moją piękną, mądrą dziewczynkę. Muszę dać jej teraz dodatkową siłę, bo wiem, że ją wykorzysta. Całe jej życie obserwowałem, jak dzielnie się podnosi, jak umie walczyć. Wiem, że znów tak będzie.

Przed Natalią wiele miesięcy rehabilitacji, której koszty są ogromne. Córka potrzebuje wielu miesięcy ćwiczeń podczas pobytu w specjalistycznym ośrodku. Ja nie mogę się poddać, muszę walczyć, muszę błagać o pomoc. Jestem jej tatą, jestem jej to winien.

Mariusz

Select a tag
Sort by
  • Arek
    Arek
    Share
    PLN 50
  • Hegemon
    Hegemon
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • WOJTAS
    WOJTAS
    Share
    PLN 200
  • Łucja
    Łucja
    Share
    PLN 100

    Dajesz Natalka, super Ci idzie!!