Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Natalia Przybyłek - zdjęcie główne

Tragiczny wypadek odebrał mojej córce sprawność. Mama Natalki nie żyje. Tylko ja walczę o córkę. Proszę o Twoją pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitację

Zgłaszający zbiórkę:
Natalia Przybyłek, 22 lata
Radlin, śląskie
Stan po upadku z wysokości - uraz wielonarządowy, złamanie kręgosłupa, rozlany uraz mózgu, liczne złamania kości
Rozpoczęcie: 17 września 2026
Zakończenie: 17 grudnia 2026
21 342 zł(10,03%)
Brakuje 191 424 zł
WesprzyjWsparło 551 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0417832
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitację

Zgłaszający zbiórkę:
Natalia Przybyłek, 22 lata
Radlin, śląskie
Stan po upadku z wysokości - uraz wielonarządowy, złamanie kręgosłupa, rozlany uraz mózgu, liczne złamania kości
Rozpoczęcie: 17 września 2026
Zakończenie: 17 grudnia 2026

Opis zbiórki

2023 to rok, w którym życie mojej córki drastycznie się zmieniło. Natalka miała tragiczny wypadek, który poskutkował wieloma poważnymi obrażeniami i śpiączką. Od tamtej pory każdy dzień to walka o zdrowie i samodzielność. Po trzech latach Natalia wciąż się nie poddaje.

Wszystko zaczęło się, kiedy Natalka miała 9 lat. To wtedy wydarzyło się coś, co na zawsze zostawiło wielką dziurę w jej sercu. Zmarła jej ukochana mama, a jej serce, serce małej dziewczynki praktycznie na moich oczach zupełnie się rozpadło. Mimo wsparcia pozostał w niej ogromny ból, tęsknota i niezgoda na brak mamy.

Natalia Przybyłek

Pustka, która w niej pozostała wywoływała tak wielkie cierpienie, że zdecydowaliśmy się zasięgnąć pomocy psychiatrów i psychologów. Sam przeżywałem żałobę, ale nie mogłem pozwolić, by coś stało się jeszcze mojemu dziecku.

W 2016 roku u Natalii zdiagnozowano zaburzenia odżywiania – anoreksję. Chciałem, aby wyzdrowiała, bo miała całe życie przed sobą. Była mądra, miała marzenia, rozpoczęła studia medyczne, robiła kurs prawa jazdy, wszystko szło w dobrym kierunku.

Niestety, doszło do wypadku i od tamtej pory moja córka walczy o sprawność w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym. Natalia powoli uczy się chodzić, a każdy miesiąc rehabilitacji przynosi nowe, wspaniałe efekty. Razem z córką się nie poddajemy!

Natalia Przybyłek

Koszty rehabilitacji są jednak ogromne, dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie! Dzięki Waszej wcześniejszej pomocy Natalka mogła kontynuować rehabilitację, ale wciąż jej potrzebuje.

Nie chciałbym odbierać jej szansy na poprawę sprawności, bo osiągnęła tak wiele przez te lata. Wierzę, że będzie jeszcze lepiej. Bardzo ją wspieram i kocham. Jestem z niej dumny. Jestem dumny, że się nie poddaje! Swoją ciężką pracą udowodniła, że warto walczyć o siebie i swoje marzenia!

Mariusz, tata Natalii

Wybierz zakładkę
Sortuj według