Fundraiser finished
Nikita Zaitsev - main photo

PILNE❗️Kilka dni na ratunek dla śmiertelnie chorego dziecka! Pomocy!

Fundraiser goal: leczenie i rehabilitacja Nikity oraz pobyt w trakcie leczenia

Fundraiser organizer:
Nikita Zaitsev, 6 years old
Kijów
Zespół CAMK2
Starts on: 5 May 2022
Ends on: 19 September 2022
PLN 174,718(100%)
Donated by 4507 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0201897 Nikita

Fundraiser goal: leczenie i rehabilitacja Nikity oraz pobyt w trakcie leczenia

Fundraiser organizer:
Nikita Zaitsev, 6 years old
Kijów
Zespół CAMK2
Starts on: 5 May 2022
Ends on: 19 September 2022

Fundraiser result

Kochani, jesteśmy już po wszystkich niezbędnych badaniach, które zrobiono Nikicie w szpitalu w Barcelonie. Okazało się, że diagnoza ukraińskich lekarzy była błędna. Synek nie ma malformacji, operację odwołano. Dziecko, uważane za śmiertelnie chore, wcale takie nie jest.

Jesteśmy szczęśliwi, ale radość psuje nam jeden fakt: wiemy już, co dolega synkowi. Okazało się, że Nikita cierpi na rzadką chorobę CAMK2 - prawdopodobnie na świecie jest tylko ok. 200 osób z różnymi formami tej choroby. 

Kochani, zamykamy zbiórkę, składając Wam serdeczne podziękowania. Nadal jesteśmy w Barcelonie, będziemy szukać dalej sposobów, jak pomóc synkowi. Dzięki Wam mamy środki na dalsze badania, leczenie i rehabilitację. Z racji tego, że operacja została odwołana, jesteśmy finansowo zabezpieczeni.

Dziękujemy Wam za każdą wpłatę, dobre słowo, udostępnienia oraz modlitwy. Dziękujemy za moc dobrych myśli i za to, że poruszył Was los naszego małego synka. W najtrudniejszych chwilach życia mogliśmy liczyć na Waszą pomoc. Nigdy tego nie zapomnimy.

Rodzice Nikity

 

Fundraiser description

PILNE! Operacja Nikity już za kilka dni! Ten malutki chłopczyk jest śmiertelnie chory, a jego historia jest wyjątkowa dramatyczna... Razem z rodzicami musiał uciekać z pogrążonej w wojnie ojczyzny! Błagamy o pomoc! Operacja już 13 czerwca!

Od kilku miesięcy żyjemy w koszmarze, z którego nie sposób się obudzić... Najpierw jak grom z jasnego nieba spadła na nas wieść o śmiertelnej chorobie synka. Wypłakaliśmy morze łez... Potem, gdy pełni strachu i obaw o życie ukochanego dziecka przygotowaliśmy się do jego operacji, w naszym kraju wybuchła wojna. Do naszej wsi wjechały rosyjskie czołgi...

Nikita Zajcew

Rozpętało się piekło... W horror, który tam się wydarzył, wciąż trudno uwierzyć. Jesteśmy w szoku, że coś takiego dzieje się za naszych czasów... Atak na niepodległe państwo, a wraz z nim bomby, zniszczenia i śmierć. Dziękujemy Bogu, że udało nam się stamtąd uciec. Wyjechaliśmy niemal natychmiast, zabierając absolutne minimum...

Straciliśmy wszystko - dom, pracę, dochód, najważniejsze jednak, że żyjemy. Że wciąż mamy siebie i naszego synka... Myśl o jego zdrowiu i życiu jest dla nas priorytetem. Nie tylko ataki żołnierzy były zagrożeniem dla naszego dziecka. Utknięcie w pogrążonym wojną kraju, a co za tym idzie brak leczenia, oznaczałby dla Nikity wyrok śmierci...

Nikita Zajcew

Kiedy synek się urodził, byliśmy najszczęśliwsi na świecie. Niestety, nasza bajka wkrótce miała się skończyć... Sposób, w jaki Nikita się rozwijał, budził nasz niepokój. W porównaniu do swoich rówieśników wszystko robił wolniej i sprawiało mu większą trudność. Okazało się, że jest opóźniony w rozwoju... Synek nie może długo ustać w miejscu, chodzi chwiejnie z szeroko rozstawionymi nogami. Bardzo trudno jest mu utrzymać równowagę, płynnie schylać się, wstawać. Nie mówi...

Szukaliśmy przyczyny i w końcu ją znaleźliśmy... Wiadomość o diagnozie była istnym koszmarem. U Nikity rozpoznano malformację żyły Galena! To wada wrodzona, wynikająca z nieprawidłowego rozwoju żyły wielkiej mózgu. Nieprawidłowa budowa prowadzi do upośledzenia, a nawet śmierci... Choroba ta ma wyjątkowo niekorzystne rokowania. Ponad 90% dzieci z tą diagnozą umiera lub borykają się z poważną niepełnosprawnością, jeśli nie otrzymają pomocy na czas!

Nikita Zajcew

Nikitę czeka operacja. To szansa dla naszego dziecka na to, by rozwijał się normalnie, a przede wszystkim na to, aby żył... Choroba synka, niczym tykająca bomba, rzuciła cień na nasze szczęśliwe dotąd życie. Nie mogliśmy myśleć o niczym innym. A potem bomby spadły naprawdę...

Nikita będzie przyjęty do szpitala w Barcelonie. Cieszymy się, że lekarze odpowiedzieli na nasz krzyk o pomoc... Synek wciąż ma szansę na zdrowie i życie! Wymaga jednak pilnego leczenia...  Potrzebne są ogromne środki. Ze względu na okoliczności błagamy o pomoc dla naszego synka.

Jego zdrowie zależy już nie tylko od nas i lekarzy, ale od tysięcy dobrych ludzi, którzy dzięki swoim bezinteresownym sercom uratują Nikitę. Prosimy, pomóż nam!

Rodzice 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • peki99
    peki99
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 2
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20

Nikita Zaitsev is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate