Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Pomoc dla Olafa

Olaf Maj-Muszyński
187 895,61 zł ( 100% )
Donated by 2506 people
Campaign goal:

Lek Mepact

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Olaf Maj-Muszyński
Łomianki, mazowieckie
Osteosarcoma
Starts at: 06 February 2014
Ends at: 02 September 2014

Campaign result

Olaf odszedł w maju 2018 roku {*}

________________________________

W sierpniu  2014 roku Olaf skończył 13 chemię, zostało mu jeszcze 8 podań. Zakładając i głęboko wierząc, że nie pojawią się żadne przerzuty i inne nieprzewidziane sytuacje, całe leczenie zakończy w grudniu.


Sama operacja nogi przebiegła pomyślnie. Guz wycięty radykalnie. Jednak ze względu na zagrożenie wynikające z wcześniejszego ześrubowania złamanej nogi lekarze podjęli decyzję o dłuższym leczeniu oraz zmianie chemii. Wynik histopatologiczny pokazał >90% martwej tkanki, jednak o 0.4% za mało, żeby pozostać przy dotychczasowej chemii. Dlatego trzeba było zmienić chemię, która jednak wyklucza podanie Mepactu.

- W tej sytuacji myślimy o dalszym leczeniu metodami mniej konwencjonalnymi, tym samym odbudowie immunolgicznej oraz naturalnym metodom zapobiegającym nawrotom. - mówi Pani Magda, mama Olafa. - Dzieki Wam i Waszemu wsparciu możemy o tym spokojnie myśleć i działać. Na bieżąco Olaf przyjmuje naturalną suplementację, jest też intensywnie rehabilitowany, odżywia sie naturalną żywnością i dzięki temu jest w dobrej formie. Ja, Mama Olafa chylę czoło przed Wami i dziekuję z całych sił za ogromną pomoc, pomoc materialną, ale rownież ogromne wsparcie duchowe!!!! Moc pozytywnej energii!!!! Dziekuję.... Dziekuję, że mam możliwość uratowania swojego syna!!!!!!

Campaign description

Czarny robak w nodze – tak Olaf nazywa nowotwór, który go niszczy. Owinął się wokół kości udowej jak pająk i przewrócił do góry nogami życie Olafa i jego bliskich. Zniszczyć „robaka” zanim on zniszczy – taki jest cel. A cena za to wysoka, 600.000 zł.

Gdy dziecku dzieje się krzywda, każda matka jak lwica będzie go bronić, bez względu na to, czy dziecko ma lat pięć czy dwadzieścia pięć. Historię Olafa opowiedziała nam jego mama, która poruszy niebo i ziemię, żeby to piekło, przez które przechodzą, jak najszybciej się skończyło. - 26 września 2013 mój 16-letni syn Olaf Maj złamał kość udową zeskakując z jednego schodka. Początkowo był leczony w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Kopernika w Warszawie, gdzie przez pierwszy tydzień leżał z nogą na wyciągu. Następnie, w Szpitalu Ortopedycznym w Otwocku kość ześrodkowano śrubą i jako przyczynę złamania zdiagnozowano czynnik wzrostowy. Początkowo syn był w dobrej formie i następowało zespolenie kości, chociaż opuchlizna, która pojawiła się po operacji, nie znikała.

– To się wchłonie – mówili lekarze. Nie wchłonęło się. W grudniu 2013 roku udo zaczęło jeszcze bardziej puchnąć i boleć. Ponownie Szpital Ortopedyczny w Otwocku zdiagnozował zapalenie tkanki miękkiej. Antybiotyk i do domu! Ale było coraz gorzej, ból nogi był nie do zniesienia. Wróciliśmy na izbę przyjęć. Lekarka, która akurat miała dyżur, okazała się onkologiem. Skierowała nas na badania i tak trafiliśmy do Instytutu Matki i Dziecka, gdzie stwierdzono złamanie patologiczne i natychmiast zrobiono szereg badań, m.in. tomografię komputerową i biopsję.

Sarcoma Osteogenes Chondroblasticum – mięsak kościopochodny. Tak nazywa się robak, który siedzi w nodze Olafa. Guz ma wielkość 10x13 cm. – Z tego się wychodzi, włosy odrastają. Mamy XXI wiek -  z takimi słowami lekarz poinformował nas o nowotworze. Zanim Olaf zaczął chemioterapię, obcięliśmy mu włosy. Chemię dostaje od  18 stycznia i potrwa to około 12 tygodni. Chemia ma zmniejszyć masę guza, żeby można było go wyciąć. Po operacji kolejna dawka chemii. I tak nawet 2 lata.

- Ratujemy ludzkie życie, a nie części ciała – to odnośnie nogi, której uczepił się robak. Endoproteza to najlepsza opcja. Całkowita amputacja nogi to opcja, o której nie chcemy myśleć. Tym bardziej, że amputacja będzie wysoko, mogą uciąć całą nogę. To, że nie chcemy o tym myśleć, nie znaczy, że o tym nie rozmawiamy. – Mamo, do grania na basie nie potrzebuję nogi. – mówi Olaf. Gra na basie w dwóch zespołach rockowych.

W międzyczasie należy bezwzględnie podać Olafowi szwajcarski lek Mepact. Jest to jedyny lek, który zapobiega nawrotom choroby i chroni przed przerzutami. Jedno małe ognisko nowotworowe zostało zidentyfikowane u Olafa w płucach. Lek jest dostępny, ale nierefundowany w Polsce. Całkowity koszt kuracji wynosi około 600.000 zł. Jeśli się uda, Olaf będzie trzecią osobą w Polsce, która przyjmie ten lek.

Olaf jest silny i walczy. Chce jak najszybciej wrócić do życia, w którym gra na ukochanym basie i pomaga innym jako wolontariusz. Lek, o który walczymy, zwiększa szanse na przeżycie o 30%. Jakie są szanse bez niego? Nie chcemy być zmuszeni do tego, żeby się przekonać.

187 895,61 zł ( 100% )
Donated by 2506 people
You are reading the old version of the campaign.

The content may contain out-of-date information about the Person in need.

Follow important campaigns