Oleksandr (Aleksander) Khoroshevskyi - main photo

Onkologia zamiast szkoły❗️Jestem Olek, mam 17 lat, drugą wznowę i OSTATNIĄ szansę na życie... Proszę, pomóż mi❗️

Fundraiser goal: ratowanie życia - leczenie onkologiczne w Izraelu

Fundraiser organizer:
Oleksandr (Aleksander) Khoroshevskyi, 17 years old
Nowowodiane
Mięsak Ewinga
Starts on: 30 May 2025
Ends on: 7 October 2025
PLN 444,057(105.22%)
Donated by 8883 people
Rest in peace

Fundraiser goal: ratowanie życia - leczenie onkologiczne w Izraelu

Fundraiser organizer:
Oleksandr (Aleksander) Khoroshevskyi, 17 years old
Nowowodiane
Mięsak Ewinga
Starts on: 30 May 2025
Ends on: 7 October 2025

Z ogromnym bólem żegnamy Aleksandra...

Miał zaledwie 17 lat. Przez ostatnie lata toczył nierówną walkę z mięsakiem Ewinga. Przeszedł niejeden cykl chemioterapii, znosił ból, długie hospitalizacje i chwile, w których nadzieja mieszała się ze strachem. Bywały momenty wytchnienia, kiedy wydawało się, że choroba ustępuje. Niestety wracała.

A jednak on pozostawał światłem dla innych. Łatwo nawiązywał kontakt z wolontariuszami, rozmawiał z każdym chorym, który potrzebował, by po prostu go wysłuchać... Potrafił żartować, potrafił słuchać. A czasem wystarczało po prostu usiąść obok niego podczas zabiegów. Milcząca obecność znaczyła dla niego tyle samo, co słowa.

Marzył o przyszłości... Chciał po prostu żyć. Dane mu było przeżyć zaledwie 17 lat.

Odszedł w Ukrainie 24.11.2025, w domu, blisko rodziny. Pozostawił po sobie ciszę, której nie da się wypełnić, i światło, którego nie da się zgasić. 

Żegnaj, wojowniku i do zobaczenia w lepszym świecie, bez bólu i cierpienia...

Fundraiser description

Mam tylko 17 lat… Jestem tu, bo boję się jednego - tego, że mogę nie dożyć swoich osiemnastych urodzin. Kiedy zachorowałem na złośliwy nowotwór kości, miałem zaledwie 10 lat. Walczę, bo nie chcę się pożegnać z rodziną i przyjaciółmi, chcę wyzdrowieć i wrócić do domu... Do tego jednak potrzebuję Twojej pomocy, bo choroba wróciła po raz drugi...

Oleksandr Khoroshevskyi

Mam na imię Olek, chodzę do trzeciej klasy technikum i uczę się, aby zostać technikiem informatykiem. Interesuję się kosmosem i programowaniem. Chciałbym zostać inżynierem komputerowym, żeby projektować sieci komputerowe. To zawsze było marzenie. Boję się, że choroba zabierze mi także to...

Walczę już 7 lat. Zachorowałem w 2018 roku. Najpierw zaczęła boleć mnie noga. Kulałem, nie mogłem chodzić. Mama zabrała mnie do lekarza, gdzie przeszedłem serię badań... Kiedy usłyszałem, że w lewej stopie znaleziono guz, nie zdawałem sobie sprawy, że to coś poważnego... Nie sądziłem, że w tej chwili żegnam na zawsze beztroskie dzieciństwo i zaczynam nowe, pełne bólu, strachu...

Oleksandr Khoroshevskyi

Kiedy wylądowałem w szpitalu i zacząłem leczenie, czułem głównie złość, że muszę tu być. Teraz nie czuję już złości, czuję strach, bo wiem już, jak straszna i agresywna jest moja choroba. Mięsak Ewinga – złośliwy nowotwór kości. Chemioterapia, wyniszczające leczenie, szpitale zamiast szkoły, strach zamiast marzeń... Wycięto mi kawałek kości w nodze i wstawiono implant. I w końcu koniec. Myśleliśmy, że wygrałem, przez 3 lata było naprawdę dobrze. A potem choroba wróciła. Badanie kontrolne wykazało zmianę nowotworową w płucach...

Kiedy dowiedziałem się o wznowie, płakałem z bezsilności, bo czułem, że cała moja walka poszła na marne. Kiedy jednak zobaczyłem, w jakim stanie jest moja mama, wiedziałem, że muszę ogarnąć się i walczyć... Była zrozpaczona. Nigdy jej takiej nie widziałem. Powiedziałem jej, że wznowa to nie koniec świata, że może nowotwór jest silny, ale ja będę silniejszy... Przeszedłem operację i kolejne kursy chemioterapii. 

Znowu przez chwilę było dobrze... Skończyłem podstawówkę, zdałem egzaminy, poszedłem do technikum, poznałem nowych przyjaciół. Byłem w remisji blisko 5 lat. Powoli zapominałem o chorobie. Niestety ona nie zapomniała o mnie... W ostatnich tygodniach zacząłem się skarżyć na mocny ból w prawej nodze oraz drętwienie stopy. PET TK i biopsja potwierdzili moje najgorsze obawy: nowy przerzut w kości miednicy. Stało się to, czego się baliśmy wszyscy: drugi nawrót choroby. 

Oleksandr Khoroshevskyi

Lekarze podjęli decyzję, żeby pilnie zacząć naświetlanie guza, by zmniejszyć jego nacisk na nerw, bo to on jest przyczyną bólu. A tylko po tym zacznie się chemioterapia. Wiem, że muszę to przejść po raz kolejny, chociaż jest mi ciężko. Po raz kolejny musimy też zebrać pieniądze, żeby zapłacić za leczenie, które może uratować moje życie. Ale jego koszt jest ogromny. A ja i moja rodzina nie jesteśmy w stanie sami unieść tego ciężaru… Wcześniej o pomoc prosiła mama, teraz poprosiłem ją, bym mógł zrobić to sam.

Wiem, że każdy ma swoje problemy, ale bez Waszej pomocy po prostu mi się nie uda. Nie chcę już żyć tylko strachem. Tęsknię za zwykłym życiem nastolatka. Za przyjaciółmi, za wyjazdami na koncerty, za wyjściami na miasto. Za randkami z dziewczynami, za imprezami, za planami na przyszłość. Za tym wszystkim, co choroba mi odebrała.

Błagam Cię, pomóż mi. Pomóż mi zatrzymać tę chorobę, zanim ona zatrzyma moje życie. Pomóż mi wrócić do świata, do którego tak bardzo tęsknię. 💔

Olek

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • c
    c
    Share
    PLN 20

    Całe życie przed Tobą. będziemy cieszyli się razem z Tobą. daj nam znać.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Piotr
    Piotr
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50