Sławek Komaszko - main photo

Heroiczna walka z guzem mózgu! Ratuj życie 13-letniego Sławka❗️

Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Niemczech

Fundraiser organizer:
Sławek Komaszko, 13 years old
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy mózgu
Starts on: 5 January 2024
Ends on: 24 February 2025
PLN 123,645(48.44%)
Donated by 3514 people

Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Niemczech

Fundraiser organizer:
Sławek Komaszko, 13 years old
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy mózgu
Starts on: 5 January 2024
Ends on: 24 February 2025

Fundraiser description

Mamy przed sobą straszną diagnozę! Nasz 12-letni synek Sławek ma guza pnia mózgu! Jesteśmy załamani, bo taka diagnoza brzmi jak wyrok śmierci! W jeden chwili ze zdrowego dziecka Sławek stał się dzieckiem onkologicznym z bardzo niepewnymi rokowaniami! Jeśli nie zbierzemy pieniędzy na bardzo skomplikowaną operację wycięcia guza, nasz synek w krótkim czasie umrze…

Błagamy Was o pomoc, bez której Sławek nie ma szans na życie! Żaden szpital w Polsce nie daje większych szans na udaną operację. Jest klinika w Niemczech która chce się podjąć leczenia, ale potrzebne są pieniądze. To ten moment, kiedy stajemy w obliczu największego wyzwania w naszym życiu. Dla naszego synka jest to jedna i zarazem ostatnia szansa na życie!

Choroba wdarła się w nasze życie nagle i niepostrzeżenie. Do tej poty nasz zdrowy synek, z dnia na dzień stracił możliwość kontrolowania gałek ocznych i patrzenia w lewą stronę. Zabraliśmy go do okulisty, okulista skierował do neuropotologa, neuropotolog zlecił MRT, po MRT musieli się zwrócić do neurochirurga. W międzyczasie Sławek przestał słyszeć na lewe ucho, a prawa ręka straciła czucie. Mógł jej poruszać, ale nie mógł, np., odróżnić gorące od zimnego. 

Stan naszego synka pogarszał się niemal z godziny na godzinę, patrzyliśmy na to jak nasze dziecko traci siły i chęci do życia! Słowa, które padły po tem wyrwały nam serca! “ Państwa syn musi przejść terapię i i finalnie ryzykowną operację usunięcia guza – w przeciwnym razie będzie żył od dwóch do trzech miesięcy!”.

Viacheslav Komashko

Jesteśmy zdruzgotani! Kilka tygodni temu Sławek był pełnym radości, uśmiechniętym chłopcem, który bawił się i grał na komputerze. Teraz okazuje się, że może umrzeć w każdej chwili! Idylla zmieniła się w dramat z którego bez pieniędzy nie znajdziemy wyjścia!

Pierwszym etapem leczenia miało być ustalenie jaki to rodzaj nowotworu. Biopsja guza obarczona była potwornym ryzykiem! Podczas zabiegu nasz synek mógł stracić zdolność mówienia, oddychania, przełykania. Tak duża ingerencja w delikatne struktury mózgu to ogromne wyzwanie dla lekarzy i pacjenta. W tamtej chwili nasze życie się zatrzymało. Tak bardzo baliśmy się, że ostatni raz widzimy naszego syna świadomego, że ostatni raz możemy z nim rozmawiać.

Na szczęście się udało… Na tamten moment Sławek już prawie nie chodził, dwoiło mu się w oczach, przez co zaczynało się kręcić w głowie.  Mógł chodzić tylko, jak ktoś go prowadzi, i to na minimalne odległości.

Obecnie nasz synek rozpoczął radioterapię. Guz zareagował na leczenie, bo Sławek zaczął sprawniej chodzić i wróciło mu czucie w ręce. To leczenie jednak nie wystarczy – potrzebna jest operacja, która jeśli się nie powiedzie, Sławek przepłaci życiem!

Viacheslav Komashko

Lekarze w Polsce też proponują jechać dalej – nie są w stanie usunąć guza – to może się skończyć tragicznie. 

Znaleźliśmy klinikę w Niemczech, przygotują tam dla niego szczepionkę, która spowoduje, że guz "odłączy się" od pnia mózgu, i można będzie przeprowadzić operację. Tak naprawdę to jest jedyna szansa, żeby przeżył. 

Jesteśmy załamani, bo nie mamy nic, co moglibyśmy sprzedać, by zdobyć tak wielkie pieniądze. Nie możemy też rozpocząć chemioterapii, bo może ona wykluczyć naszego syna z dalszej terapii w Niemczech. Trwamy w zawieszeniu bez pieniędzy, a już nie kalendarz, tylko zegar, odmierza czas jaki został naszemu dziecku! 

Jesteśmy załamani, dlatego z całego serca błagamy was o ratunek! Nie możemy zostawić tego na jutro, bo jutra już nie będzie! Guz mózgu to tykająca bomba, której bez Was nie rozbroimy, a która może wybuchnąć właściwie w każdej chwili!

Błagamy Was dobrzy ludzie, o życie naszego synka, który ma tylko 12 lat! 

Rodzice

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Oskar Gawryjołek
    Oskar Gawryjołek
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • ela i lukasz
    ela i lukasz
    Share
    PLN 13

    ...otulamy ciepłem życzliwych myśli...

  • Bożena Grabowska
    Bożena Grabowska
    Share
    PLN 10

    Jezu Ufam Tobie

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 15