
Paulina przeszła DWA UDARY❗️Dzisiaj walczy o każde słowo i każdy ruch. Pomóż!
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, sprzęt do rehabilitacji, leczenie
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, sprzęt do rehabilitacji, leczenie
Fundraiser description
Jeszcze niedawno moja żona, Paulina, była pełną życia, aktywną osobą – realizowała swoje plany, wspierała innych i cieszyła się codziennością. Wszystko zmieniło się nagle. Pierwszy udar był ogromnym wstrząsem, ale dawał nadzieję na powrót do zdrowia. Niedługo później przyszedł drugi, który odebrał ostatni cień szansy.
Dwa udary neurologiczne odebrały Paulinie sprawność ruchową, możliwość swobodnego mówienia i samodzielność. Dziś rzeczy, które dla nas są proste – dla niej są ogromnym wyzwaniem. Każdy dzień to ciężka walka o odzyskanie dawnego życia.
Paulina wymaga intensywnej, codziennej rehabilitacji neurologicznej. To jedyna szansa, by jej mózg nauczył się na nowo funkcjonować i zdobył utracone umiejętności. Widzimy jej ogromną determinację – każdy ruch, każde słowo to efekt wielkiego wysiłku i godzin ćwiczeń.

Niestety czas jest kluczowy, a koszty leczenia rosną z każdym dniem. Prywatne turnusy rehabilitacyjne, regularna praca z fizjoterapeutą i logopedą, sprzęt oraz leczenie przekraczają nasze możliwości finansowe.
Specjalistyczne turnusy rehabilitacji neurologicznej, codzienna terapia z fizjoterapeutą i logopedą, zakup sprzętu ortopedycznego i wspomagającego oraz leki i wsparcie regeneracji układu nerwowego wiążą się z kosztami, które znacznie przekraczają nasze finansowe możliwości.
Rehabilitacja musi trwać tu i teraz. Każdy dzień bez ćwiczeń to krok wstecz, a każda godzina terapii to szansa na odzyskanie sprawności. Jako mąż muszę zrobić wszystko, by uratować żonę. Marzę o tym, by do mnie wróciła – pełna sił, z uśmiechem na ustach.
Nie proszę o rzeczy niemożliwe. Proszę o szansę na to, by Paulina mogła znów mówić, poruszać się i być samodzielna. Każda wpłata, nawet najmniejsza, realnie przybliża ją do celu. Jeśli nie możesz wesprzeć finansowo – proszę, udostępnij zbiórkę. To również ogromna pomoc. Będę z całego serca wdzięczny za każdy gest.
Kamil, mąż Pauliny