Piotr Bartoszcze - main photo

Tragiczny uraz odebrał mojemu bratu sprawność i samodzielność❗️Proszę, pomóż nam!

Fundraiser goal: Zakup pionizatora, rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Piotr Bartoszcze, 42 years old
Inowrocław
Głęboki niedowład połowiczy prawostronny, afazja czuciowa, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typ 2, niedoczynność tarczycy, stan po zabiegu operacyjnym odbarczenia krwiaka OUN i reoperacji
Starts on: 29 September 2026
Ends on: 29 December 2026
PLN 663(3.12%)
Still needed: PLN 20,614
DonateDonated by 14 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
1021294
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1021294 Piotr

Recurring donation

Regular support provides Piotr a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Zakup pionizatora, rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Piotr Bartoszcze, 42 years old
Inowrocław
Głęboki niedowład połowiczy prawostronny, afazja czuciowa, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typ 2, niedoczynność tarczycy, stan po zabiegu operacyjnym odbarczenia krwiaka OUN i reoperacji
Starts on: 29 September 2026
Ends on: 29 December 2026

Fundraiser description

18 października 2024 roku mój brat Piotrek uległ wypadkowi. Spadł ze schodów i uderzył głową w donicę. Doznał wtedy poważnego urazu czaszkowo-mózgowego… Czaszka pęknięta była od oczodołu po potylicę. Powstał też krwiak.

Po trafieniu do szpitala Piotrek był zdezorientowany, gubił słowa… Krwiak się rozrastał i zanim brat utracił możliwość mowy, spojrzał na naszą mamę i powiedział „mama”. To ostatni raz, kiedy słyszeliśmy jego głos.

Piotr Bartoszcze

Dobę po przyjęciu na oddział zapadła decyzja o operacji ratującej życie. To były ciężkie chwile, pełne strachu i niepewności. Lekarze mówili, że istnieje ryzyko, że Piotrek, jeśli się wybudzi, jego stan będzie bardzo ciężki. Na tyle, że naszą ostatnią opcją będzie ZOL.

Byliśmy zrozpaczeni, ale nie chcieliśmy się poddawać. Po operacji, a potem reoperacji, zaczęliśmy intensywną rehabilitację. I tak po latach Piotrek mógł opuścić ośrodek, choć nie na własnych nogach. Ale jego życiu już nic nie zagraża.

Piotr Bartoszcze

Dziś mój brat jest ubezwłasnowolniony. Uraz pozostawił po sobie ślad i Piotrek intelektualnie nie jest taki jak wcześniej. Dalej też nie mówi, chociaż porozumiewa się z nami, słyszy i rozumie. Kiwnie ręką, pokaże, czego potrzebuje – jest o wiele lepiej!

Czasem wciąż wracam pamięcią do czasu niedługo po wypadku, w ośrodku. Piotrek bardzo cierpiał, jego stan przez długi czas się nie polepszał, a wręcz traciliśmy wszelką nadzieję… A kiedy wychodziliśmy po odwiedzinach, płakał. Dziś to tylko przykre wspomnienia, ale przeszkód nie brakuje.

Piotr Bartoszcze

Powoli kończą się nam środki, by dalej zapewniać Piotrkowi rehabilitację i leczenie. Najbardziej chcielibyśmy kupić pionizator, by pomóc mu stanąć stabilnie na nogi. Obecnie brat cierpi na niedowład połowiczny, ale jest w stanie sam wstać, chociaż musi się czegoś trzymać. Z pionizatorem pewnego dnia może całkowicie chodzić samodzielnie!

Niestety do tego potrzebne są pieniądze, których nie mamy. Wszystkie świadczenia idą na rehabilitację, a i tak często brakuje. Dlatego całą rodziną, a także w imieniu Piotrka prosimy o wsparcie. Każdy gest jest dla nas ogromną pomocą, by w końcu pomóc mu stanąć na nogi!

Joanna z rodziną

Select a tag
Sort by
  • Natalia
    Natalia
    PLN 20

    Share

  • Paweł
    Paweł
    PLN 50

    Share

  • Sibik
    Sibik
    PLN 50

    Share

    Trzymaj się Piechu - jesteśmy z tobą

  • Teresa
    Teresa
    PLN 100

    Share

    Trzymaj się

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 1

    Share