pomagacz dla Julka

cobrusia
organizator skarbonki

Dla Julka.... pomóż proszę

cobrusia


Świat potrafi runąć w ciągu kilku sekund. Potrafi go zatrzymać kilka zdań – tych najgorszych, bo dotyczących własnego dziecka. Tragedii, które burzą wszystko, zwykle nic nie zapowiada, przychodzą w najmniej oczekiwanym momencie. Tak jak ta nasza. Kiedy Julek się urodził, zdiagnozowano u niego atrezję zastawki i przewieziono do szpitala w Warszawie. Tam stwierdzono, że diagnoza jest inna, że Julek cierpi na HLHS – niedorozwój lewego serca. Popełniono błąd, ale skąd mieliśmy to wtedy wiedzieć? Ufaliśmy lekarzom i temu, co zostało napisane na wynikach. Zostało zaplanowane całe leczenie pod kątem wady HLHS. Gdybyśmy wtedy wiedzieli, do jak wielkiej pomyłki doszło...


W dwunastym dniu swojego życia Julek przeszedł pierwszą operację serduszka – tę, którą stosuje się w przypadku serc jednokomorowych. Lewa komora została "odłączona", a prawa stała się komorą systemową. Nie wiedzieliśmy, że to błąd, że taka operacja nie pomogła, a prawie zabiła nam dziecko. Niedługo po niej stan Julka gwałtownie się pogorszył! Leżał cały siny, nie mógł oddychać, dusił się na naszych oczach. Znów OIOM, nerwowe ruchy lekarzy i płacz na korytarzu szpitala. Prawa komora przestawała pracować, niewydolność zaczęła obejmować inne narządy. Lekarze wątpili w to, że cokolwiek jeszcze da się zrobić...

naprawde pomóż proszę...

Wsparli

20 zł

AGIO

Pozdrawiamy z Sanoka !! 3maj się dzielny wojowniku !!
10 zł

Anonymous

10 zł

Anonymous

50 zł

Anonymous

Trzymaj się Julek ❤️
20 zł

Anonymous

200 zł

Ewa

Show more

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0.1%
480 zł Supported by 10 people CEL: 500,000 ZŁ