pomóżmy Piotrusiowi

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
O to krótka historia o Piotrusiu.
Walczyłam o jego zdrowie, teraz walczę o życie… Nie odstępuję go na krok. Codziennie zastanawiam się, dlaczego tyle cierpienia spadło na mojego synka. Tylko czasem przychodzi myśl, że przecież mógłby być zdrowy… Tyle błędów, tyle zaniedbań. To przez człowieka Piotruś tak cierpi, przez maszyny, które nie zadziałały jak powinny? Staram się na tym nie skupiać. I tak wszystkie siły poświęcam temu, by cierpienie mojego synka choć na krótkie chwile zmienić w życie, które będzie znośne. Bardzo proszę, pomóżcie Piotrusiowi być tu, na świecie…
Walczę o to każdego dnia, ale brakuje nam niemal na wszystko. Bez pomocy dobrych ludzi nigdy bym sobie nie poradziła… Dzisiaj proszę Was o wsparcie w rehabilitacji, która jest niezbędna dla Piotrusia. Chciałabym przychylić nieba synkowi, staram się to robić każdego dnia. Jest moim całym światem, dlatego z całego serca proszę - pomóżcie mi walczyć o jego życie...
Piotrus mieszka z mamą bardzo blisko Trzcianki, miejscowości, w której ja mieszkam. Mama Piotrusia od urodzenia czyli od 14 lat czuwa przy nim 24 h.
Pomóżmy Piotrusiowi.
Każdy z Was może pomóc Piotrusiowi po przez licytacje na grupie Licytacje - wsparcie dla podopiecznych fundacji siepomaga. Oto link do grupy z licytacjami na fb:
https://www.facebook.com/groups/1904792176468318/
Cały dochód z licytacji przekazują Państwo na rehabilitację oraz masaże dla Piotrusia
MOI DRODZY DO DZIEŁA.PAMIETAJCIE W WAS JEST MOC.
DOBRO ZAWSZE POWRACA
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
O to krótka historia o Piotrusiu.
Walczyłam o jego zdrowie, teraz walczę o życie… Nie odstępuję go na krok. Codziennie zastanawiam się, dlaczego tyle cierpienia spadło na mojego synka. Tylko czasem przychodzi myśl, że przecież mógłby być zdrowy… Tyle błędów, tyle zaniedbań. To przez człowieka Piotruś tak cierpi, przez maszyny, które nie zadziałały jak powinny? Staram się na tym nie skupiać. I tak wszystkie siły poświęcam temu, by cierpienie mojego synka choć na krótkie chwile zmienić w życie, które będzie znośne. Bardzo proszę, pomóżcie Piotrusiowi być tu, na świecie…
Walczę o to każdego dnia, ale brakuje nam niemal na wszystko. Bez pomocy dobrych ludzi nigdy bym sobie nie poradziła… Dzisiaj proszę Was o wsparcie w rehabilitacji, która jest niezbędna dla Piotrusia. Chciałabym przychylić nieba synkowi, staram się to robić każdego dnia. Jest moim całym światem, dlatego z całego serca proszę - pomóżcie mi walczyć o jego życie...
Piotrus mieszka z mamą bardzo blisko Trzcianki, miejscowości, w której ja mieszkam. Mama Piotrusia od urodzenia czyli od 14 lat czuwa przy nim 24 h.
Pomóżmy Piotrusiowi.
Każdy z Was może pomóc Piotrusiowi po przez licytacje na grupie Licytacje - wsparcie dla podopiecznych fundacji siepomaga. Oto link do grupy z licytacjami na fb:
https://www.facebook.com/groups/1904792176468318/
Cały dochód z licytacji przekazują Państwo na rehabilitację oraz masaże dla Piotrusia
MOI DRODZY DO DZIEŁA.PAMIETAJCIE W WAS JEST MOC.
DOBRO ZAWSZE POWRACA
