
Proszę, pomóżcie uratować naszego tatę❗️Walka dopiero się zaczęła!
Fundraiser goal: Roczne leczenie onkologiczne
Fundraiser goal: Roczne leczenie onkologiczne
Aktualizacja
Lipiec 2023:
Kochani! Znacie to uczucie, kiedy serce wybucha Wam ze szczęścia, a oczy zalewa fala słonych, radosnych łez? Ja i moja rodzina dzisiaj świętujemy ŻYCIE!
Po konsultacji z doktorem Libionką wiemy, że guz NIE odrasta i jest regresja choroby! Guz się „wysusza”! Trzymajcie za mojego Tatę dalej kciuki! Robert to prawdziwy rycerz!
Każdy miesiąc w tej chorobie jest bezcenny! Pierwszy neurochirurg, z którym rozmawiałam o chorobie mojego Taty, powiedział mi: 6-9 miesięcy życia. Wczoraj minęło 25 miesięcy.
Dziękuje Wam za każde Wasze wsparcie! Wasza pomoc miała ogromne znaczenie i wpływ na ostatni wynik rezonansu magnetycznego.
Pamiętajcie, żeby dbać o siebie i regularnie się badać!
Córka Klaudia i cała rodzina Roberta

Drodzy Darczyńcy, mamy dla Was dwie wiadomości.
Dobrą i trochę gorszą. Doktor Libionka, po wykonaniu kontrolnego rezonansu 3 kwietnia stwierdził, że guz NIE ROŚNIE. Mija właśnie 5 miesiąc od TRZECIEJ operacji usunięcia guza mózgu - glejaka IV stopnia. To cudowna wiadomość - guz odpuścił. Mamy nadzieje, że tak pozostanie najdłużej jak to tylko możliwe.
Ta druga wiadomość jest mniej optymistyczna. Odkąd tata zachorował w czerwcu 2021 roku - nieustannie przyjmuje sterydy. Niestety doszło do złamania kręgów w odcinku piersiowym Th8 i Th9. Musieliśmy pilnie wykonać zabieg Wertebroplastyki (cementowanie kręgosłupa), aby uśmierzyć tacie ból. Nie wyobrażaliśmy sobie, aby tata czekał kilka tygodni ze złamanym kręgosłupem. Tym bardziej że wyniki badań i ćwiczenia z neurologopedą sprawiają, że tata czuje się coraz lepiej.
Największym cierpieniem był kręgosłup, na szczęście zabieg się udał!
Proszę, trzymajcie za tatę kciuki. Dziękujemy za Wasze wsparcie. Macie wielkie serca!
