Robert Janas - zdjęcie główne

Proszę, pomóżcie uratować naszego tatę❗️Walka dopiero się zaczęła!

Cel zbiórki: Roczne leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Robert Janas, 52 lata
Pionki, mazowieckie
Glejak IV stopnia
Rozpoczęcie: 5 stycznia 2022
Zakończenie: 7 grudnia 2022
134 799 zł(100%)
Wsparło 4976 osób

Cel zbiórki: Roczne leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Robert Janas, 52 lata
Pionki, mazowieckie
Glejak IV stopnia
Rozpoczęcie: 5 stycznia 2022
Zakończenie: 7 grudnia 2022

Aktualizacja
Lipiec 2023:

Kochani! Znacie to uczucie, kiedy serce wybucha Wam ze szczęścia, a oczy zalewa fala słonych, radosnych łez? Ja i moja rodzina dzisiaj świętujemy ŻYCIE!

Po konsultacji z doktorem Libionką wiemy, że guz NIE odrasta i jest regresja choroby! Guz się „wysusza”! Trzymajcie za mojego Tatę dalej kciuki! Robert to prawdziwy rycerz!

Każdy miesiąc w tej chorobie jest bezcenny! Pierwszy neurochirurg, z którym rozmawiałam o chorobie mojego Taty, powiedział mi: 6-9 miesięcy życia. Wczoraj minęło 25 miesięcy.

Dziękuje Wam za każde Wasze wsparcie! Wasza  pomoc miała ogromne znaczenie i wpływ na ostatni wynik rezonansu magnetycznego.

Pamiętajcie, żeby dbać o siebie i regularnie się badać!

Córka Klaudia i cała rodzina Roberta

 

Robert Janas

Drodzy Darczyńcy, mamy dla Was dwie wiadomości.

Dobrą i trochę gorszą. Doktor Libionka, po wykonaniu kontrolnego rezonansu 3 kwietnia stwierdził, że guz NIE ROŚNIE. Mija właśnie 5 miesiąc od TRZECIEJ operacji usunięcia guza mózgu - glejaka IV stopnia. To cudowna wiadomość - guz odpuścił. Mamy nadzieje, że tak pozostanie najdłużej jak to tylko możliwe.

Ta druga wiadomość jest mniej optymistyczna. Odkąd tata zachorował w czerwcu 2021 roku - nieustannie przyjmuje sterydy. Niestety doszło do złamania kręgów w odcinku piersiowym Th8 i Th9. Musieliśmy pilnie wykonać zabieg Wertebroplastyki (cementowanie kręgosłupa), aby uśmierzyć tacie ból. Nie wyobrażaliśmy sobie, aby tata czekał kilka tygodni ze złamanym kręgosłupem. Tym bardziej że wyniki badań i ćwiczenia z neurologopedą sprawiają, że tata czuje się coraz lepiej.

Największym cierpieniem był kręgosłup, na szczęście zabieg się udał! 

Proszę, trzymajcie za tatę kciuki. Dziękujemy za Wasze wsparcie. Macie wielkie serca!

Wybierz zakładkę
Sortuj według