Spartak Belmas - main photo

Śmiertelna choroba postępuje – prosimy, pomóż nam z nią walczyć!

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja, zakup sprzętu specjalistycznego, konsultacje medyczne

Fundraiser organizer:
Spartak Belmas, 2 years old
Warszawa
Rdzeniowy zanik mięśni - SMA1
Starts on: 2 September 2020
Ends on: 30 December 2020
PLN 93,265(103.68%)
Donated by 5847 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja, zakup sprzętu specjalistycznego, konsultacje medyczne

Fundraiser organizer:
Spartak Belmas, 2 years old
Warszawa
Rdzeniowy zanik mięśni - SMA1
Starts on: 2 September 2020
Ends on: 30 December 2020

Takie informacje łamią serce... Dotarła do nas najtragiczniejsza wiadomość. 10 marca 2021 roku, po długiej i bardzo trudnej walce z SMA, Spartak odszedł od nas.

Spartak Belmas

Wszyscy do końca wierzyliśmy, że ta historia będzie miała zupełnie inne zakończenie... 

Rodzinie i bliskim Spartaka składamy najszczersze wyrazy współczucia. -

–––––––––––––––––––––––––––––

Dobro raz puszczone w świat nigdy się nie zatrzyma. Spartak odszedł z tego świata zbyt wcześnie, ale pomoc, którą otrzymał, wciąż dociera do innych. 

Decyzją rodziców chłopca niewykorzystana część środków zebranych na jego leczenie została przekazana na ratowanie zdrowia Dimy (opens a new tab).

Fundraiser description

SMA, rdzeniowy zanik mięśni – w tych trzech słowach kryje się dramat, z którym musimy się codziennie zmagać. Choroba naszego synka odbiera nam go kawałek po kawałku – brutalnie niszczy mięśnie, zabiera oddech, chce odebrać życie… Piszę ten apel jako mama, która bezgranicznie kocha swoje dziecko i chce zrobić wszystko, by walczyć z chorobą. Proszę, pomóż mi w tej walce – pomóż mi ratować mojego synka

Spartak Belmas

Pierwsze objawy zauważyłam, kiedy Spartak miał kilka miesięcy. Pojawiły się problemy z trzymaniem główki, synek słabo poruszał nóżkami, nie potrafił siadać... Modliłam się, żeby usłyszeć od lekarzy, że wystarczy tylko trochę ćwiczeń i wszystko będzie dobrze. Że wszystko to możemy nadrobić... 

Tymczasem stanęłam pod gabinetem lekarskim z wyrokiem wypisanym na kartce. Z wyrokiem wydanym na mojego 3-miesięcznego, ukochanego synka.

SMA typu 1, postać niemowlęca, o najgorszych rokowaniach...

Swoimi okrutnymi szponami SMA oplotło kruche życie mojego dziecka. Miałam w głowie setki kotłujących się pytań: Co mam zrobić? Jak mogę mu pomóc? Jak będzie wyglądało jego życie? Czy w ogóle będzie żył?

Spartak Belmas

Rehabilitacja, leczenie, decyzja o wyprowadzce z Ukrainy do Polski – wszystko to w poszukiwaniu nadziei. Wszystko to, by uratować życie nie tylko Spartaka, ale całej naszej rodziny. Bo przecież jeśli jego zabraknie…  Obecnie mieszkamy w Warszawie, bo tylko tutaj nasze dziecko mogło przystąpić do leczenia hamującego postęp SMA. Spartak śpi w aparacie podłączonym  do respiratora, jest odżywiany dożołądkowo przez gastrostomię. 

Każdego dnia podejmujemy rękawice w walce o życie. Każdego dnia pracujemy w pocie czoła, wydajemy ostatnie pieniądze. Wszystko po to, by nie stracić wiary, że przed Spartakiem jeszcze długie życie. Mijają tygodnie, miesiące, potrzeby rosną, a budżet nie jest z gumy, dlatego z całego serca proszę o pomoc, bo bez Was nie damy sobie rady...

__________

Historię Spartaka możesz śledzić na bieżąco na Facebooku (opens a new tab) oraz Instagramie (opens a new tab)

Możesz również pomóc, biorąc udział w licytacjach na Facebooku (opens a new tab)

Select a tag
Sort by