Szymon Suszak - main photo

Trzymaliśmy kartkę z diagnozą i chciało nam się płakać. Każdego dnia walczymy o naszego synka. Wesprzyj nas!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Szymon Suszak, 2 years old
Franciszków
Autyzm dziecięcy
Starts on: 21 April 2026
Ends on: 21 July 2026
PLN 113(1.77%)
Still needed: PLN 6,270
DonateDonated by 5 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0957803
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0957803 Szymon

Recurring donation

Regular support provides Szymon a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Szymon Suszak, 2 years old
Franciszków
Autyzm dziecięcy
Starts on: 21 April 2026
Ends on: 21 July 2026

Fundraiser description

Szymon to nasz jedyny i długo wyczekiwany syn. Mały cud, który zmienił nasze życie diametralnie. Jako świeżo upieczeni rodzice byliśmy szczęśliwi i nawet przez moment nie braliśmy pod uwagę, z czym będziemy musieli się zmierzyć.

U Szymonka zdiagnozowano autyzm dziecięcy oraz zaburzenia integracji sensorycznej. Ktoś może spytać: „Jak to możliwe? Przecież na zdjęciu widać radosnego, uśmiechniętego i prawdopodobnie zdrowego chłopca”. A jednak rzeczywistość jest nieco inna.

Szymonek urodził się po małych komplikacjach i przez cesarskie cięcie, ale zdrowy. Na początku wszystko było w porządku. Nie zauważyliśmy nic niepokojącego. Synek rósł, a my po prostu cieszyliśmy się jego obecnością. Jednak krótko po pierwszych urodzinach zauważyliśmy, że Szymonek bawi się zabawkami w niestandardowy sposób. Kręcił kółkami samochodzików, rzucał przedmiotami i obserwował, jak spadają. Obracał się w miejscu dookoła własnej osi i miał liczne fiksacje.

Szymon Suszak

Poza tym nie mówił. Nie informował o swoich potrzebach. Nie reagował na zadawane pytania oraz polecenia. Nie wskazywał na coś, co go interesowało, nie robił „pa-pa” ani „kosi-kosi łapki”. Z czasem doszła silna wybiorczość pokarmowa i brak poczucia zagrożenia. 

Brak komunikacji wywołuje u naszego synka płacz i frustrację. Szymonek jedynie niewerbalnie jest nam w stanie przekazać informację o swoich potrzebach – poprzez wzrok lub ciągnąc nas za rękę do danego miejsca.

Rodzina i znajomi uspokajali, że wszystko jest w porządku, że Szymonek potrzebuje tylko więcej czasu. Jednak nie dawało nam to spokoju. Czas mijał, a nic się nie zmieniało. Szymek z dnia na dzień coraz mniej rozumiał, coraz mniej mówił i coraz bardziej zamykał się w swoim świecie.

Rozpoczęła się nasza wędrówka po specjalistach. Odbyliśmy wiele wizyt, aż w końcu usłyszeliśmy: „Państwa syn ma całościowe zaburzenie rozwoju”. Zaburzenie, które będzie towarzyszyło mu na zawsze. Trzymaliśmy kartkę z diagnozą i chciało nam się płakać. Myśleliśmy: „Jak teraz sobie poradzimy? Z czym właściwie będziemy musieli się zmierzyć?”.

Podążaliśmy za wskazówkami lekarzy. Naszą codzienność wypełniły terapie, dalsze badania i konsultacje. W tej chwili synek jest pod opieką psychologa, neurologa, okulisty, psychiatry, logopedy i trenera integracji sensorycznej. Ze względu na obniżone napięcie mięśniowe wymaga też fizjoterapii.

Szymon Suszak

Koszta rosną, a synek wymaga systematycznej i stałej opieki wielu specjalistów. Większość wizyt musimy opłacać prywatnie. Kolejki na NFZ są zbyt długie, a nasz Szymek nie może tyle czekać! Niestety, coraz częściej łapiemy się na tym, że brakuje nam środków na opłacenie większości wizyt i zajęć u specjalistów. Robimy wszystko, aby Szymek mógł rozwijać się choć trochę bliżej swoich rówieśników, by nie żył w pułapce własnego ciała i własnych ograniczeń, by jego przyszłość nie była skazana na samotność i zależność od innych. Jednak bez pomocy ludzi o dobrym sercu nie jesteśmy w stanie zapewnić mu wszystkiego, czego potrzebuje do prawidłowego rozwoju.

Dlatego zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie nas w walce o lepsze jutro dla synka. Jedyne, o czym marzymy, to by nasze dziecko miało szansę na prawidłowy rozwój, szczęśliwe dzieciństwo i samodzielną przyszłość.

To właśnie teraz jest najlepszy czas, żeby wypracować najwięcej! Wszystkie zebrane środki przeznaczymy na terapie, leczenie, rehabilitacje, leki i dojazdy do lekarzy. Wierzymy, że okazane dobro wraca z podwójną mocą. Z góry dziękujemy z całego serca wszystkim Darczyńcom. 

Rodzice Szymonka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • kla
    kla
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100