Fundraiser finished
Timofii Yatsiuk - main photo

Białaczka, wznowa i dramatyczna walka o życie❗️Nie pozwól nam stracić Tymusia... Ratunku!

Fundraiser goal: ratowanie życia - kontynuacja leczenia w Turcji

Fundraiser organizer:
Timofii Yatsiuk, 11 years old
Zambrów, podlaskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Starts on: 23 February 2023
Ends on: 24 August 2023
PLN 281,419(100.45%)
Donated by 9345 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0179978 Timofii

Fundraiser goal: ratowanie życia - kontynuacja leczenia w Turcji

Fundraiser organizer:
Timofii Yatsiuk, 11 years old
Zambrów, podlaskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Starts on: 23 February 2023
Ends on: 24 August 2023

Fundraiser result

MAMY 100! Pasek zbiórki rozbłysł na zielono! 

Nie wiemy, jak dziękować! Dzięki Wam udało się uzbierać pełną kwotę, potrzebną na ratowanie życia naszego kochanego synka! Okazaliście nam wsparcie w najczarniejszych chwilach, gdy brakowało nadziei... Nie zostawiliście nas, za co już zawsze będziemy Wam wdzięczni...

Walczymy dalej, nasz dzielny synek wciąż potrzebuje pomocy! Jedno wiemy na pewno – nie poddam się nigdy! Z Waszym wsparciem na pewno będzie nam lżej... Dziękujemy za wszystko!

Rodzice

Fundraiser description

Białaczka zniszczyła nam życie dwukrotnie. Żyjemy pod dyktando śmiertelnej choroby, a wszystko, co miało kiedyś, przestało mieć znaczenie... Czuję oddech śmierci za każdym razem, gdy jestem w szpitalnej sali synka. Kiedy pojawił się na świecie, obiecaliśmy z mężem chronić go przed każdym złem. Nie spodziewaliśmy się, że los tak szybko wystawi naszą obietnicę na próbę... 

Tutaj, w szpitalu, każdy z nas ma swoją datę... Dzień, w którym dowiedział się o chorobie, w którym przekroczył drzwi świata onkologii. Dla nas był to 20 marca 2017 roku. Dzień, który wprowadził w nasze życie ogromny strach. To wtedy, po badaniach krwi, u naszego jedynego synka zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Tymuś miał wtedy 2 latka. Nigdy nie zapomnimy tego momentu. Z bólu nie krzyczałam, ja z bólu umierałam...

Timofii Yatsiuk

Przerażeni i wciąż nie do końca świadomi tego, co się dzieje, rozpoczęliśmy leczenie. Przez długie tygodnie synek dzielnie znosił mocne dawki chemii. Mieliśmy mnóstwo obaw i lęków, jednak Tymuś walczył naprawdę dzielnie jak na takiego malucha. Zaczęliśmy wierzyć, że jest szansa, aby pokonać naszego przeciwnika... Rok walki i choroba się wycofała.

W końcu po wielu miesiącach ciężkiej walki usłyszeliśmy to, na co tak bardzo czekaliśmy – nasz synek mógł wrócić do domu.  Nie jesteśmy w stanie opisać szczęścia, jakiego wtedy doznaliśmy. Znów mogliśmy normalnie funkcjonować. Timofij rozpoczął szkołę, poszerzał swoją wiedzę na temat dinozaurów, bawił się z rówieśnikami, a my pełni nadziei, wierzyliśmy, że to, co złe już nigdy nie wróci... Kilka lat żyliśmy spokojnie i byliśmy naprawdę szczęśliwi. Niestety, do czasu... 

23 października koszmar wrócił, a nasze serca znów pękły. Bolesne wspomnienia wróciły jak bumerang. Ożywiły się w jednej sekundzie... Powróciła znajoma bezsilności i przerażający lęk. Tym razem białaczka była silniejsza, nie reagowała na leczenie... Synek był w bardzo ciężkim stanie, doszło do obrzęku mózgu... Był na granicy życia i śmierci.

Timofii Yatsiuk

Zaczęliśmy rozpaczliwie szukać pomocy dla naszego dziecka. Znaleźliśmy go w specjalistycznej klinice w Turcji. By pokonać chorobę, spakowaliśmy się i 16 grudnia znaleźliśmy się na miejscu. Tam mój syn przeszedł 5 bloków chemioterapii i przeszczep szpiku kostnego. Znów ból, kłucie, płacz, lęk... Niestety, organizm syna źle zareagował na przeszczep. Moje dziecko znalazło się na granicy życia i śmierci. Przez prawie cztery miesiące mój synek nie wstawał z łóżka, 24 godziny na dobę był pod kroplówką. Baliśmy się, że to koniec...

Dzięki leczeniu stan Tymusia zaczął się pojawiać, zaczął na nowo uczyć się chodzić, a ja już miałam nadzieję, że już niedługo usłyszę upragnione słowa „Timofij jest zdrowy”... Niestety, los znowu zadał nam brutalny cios! Od kilku tygodni wyniki badań mojego dziecka były niepokojące  - trombocyty cały czas spadały, wzrastała bilirubina. W tym samym czasie zaczęło się krwawienie... Ponownie trafiliśmy do szpitala. Wynik był szokujący – u mojego dziecka postawiono nową diagnozę – niedokrwistość hemolityczna mikroangiopatyczna!

Timofii Yatsiuk

W przypadku tej choroby czerwone krwinki, które normalnie żyją od 80 do 120 dni, ulegają zniszczeniu w ciągu 7-14 dni, co prowadzi do naruszenia ich właściwości. Czerwone krwinki są odpowiedzialne za dostarczanie tlenu do tkanek i usuwanie dwutlenku węgla. Jeśli proces ten zostaje zaburzony, nie dochodzi do odżywienia narządów i tkanek. Przeprowadza się wtedy fotoferezę (oczyszczanie krwi) w celu wzbogacenia komórek tkanek w tlen... Niestety jest bardzo kosztowną procedurą. Tymuś codziennie dostaje składniki krwi i leki, a nasz rachunek rośnie...

Klinika wystawiła nam fakturę na kwotę ponad 50 tysięcy dolarów! Nie mamy takich pieniędzy. Drugi rok jesteśmy na leczeniu w obcym kraju. Muszę błagać o ponowne wsparcie naszej rodziny. Proszę, pomóżcie nam, wierzę, że jesteśmy tak blisko wygranej z białaczką... Marzę tylko o jednym, żeby Tymuś wrócił do domu, do szkoły, żeby znów się śmiał, cieszył się życiem... Żeby był....

Proszę raz jeszcze, uratuj mojego synka!

Z szacunkiem i nadzieją - Mama

Timofii Yatsiuk

Zobacz filmik, który łamie serce: 

 

Licytacje: 

➡️ Walczymy dla Tima 💚 (opens a new tab)

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Timofii Yatsiuk still needs your help.

DonateDonate