Urszula Hawruczenko - main photo

Gdy byłam mała, moja mama się mną opiekowała. Dziś role się odwróciły, a moja mama jest poważnie chora❗️Błagam o pomoc!

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dalsza diagnostyka

Fundraiser organizer:
Urszula Hawruczenko, 52 years old
Suwałki
Choroba zwyrodnieniowa stawów kolanowych- stan po wielokrotnych operacjach, choroba refluksowa żołądkowo-przełykowa, kamica pęcherzyka żółciowego, stan po operacji narządu rodnego, stan po usunięciu tarczycy, nadciśnienie
Starts on: 15 October 2026
Ends on: 15 January 2027
PLN 5,591
DonateDonated by 53 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
1026350
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1026350 Urszula

Recurring donation

Regular support provides Urszula a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dalsza diagnostyka

Fundraiser organizer:
Urszula Hawruczenko, 52 years old
Suwałki
Choroba zwyrodnieniowa stawów kolanowych- stan po wielokrotnych operacjach, choroba refluksowa żołądkowo-przełykowa, kamica pęcherzyka żółciowego, stan po operacji narządu rodnego, stan po usunięciu tarczycy, nadciśnienie
Starts on: 15 October 2026
Ends on: 15 January 2027

Fundraiser description

Moja mama ma na imię Ula. To moja najlepsza przyjaciółka, bratnia dusza. Ulubiony człowiek. Niestety od wielu lat choruje. Nie pamiętam już nawet, kiedy była zdrowa. Jej teczka z dokumentacją medyczną pęka w szwach... Kiedyś to ona troszczyła się o mnie, opiekowała się mną i walczyła o to, bym miała dobre życie. Dziś role się odwróciły. Jako córka, proszę o pomoc!

Na przestrzeni lat lekarze zdiagnozowali u mamy szereg trudnych chorób, w szczególności chorobę zwyrodnieniową stawów kolanowych, refluks żołądkowo-przełykowy i kamicę pęcherzyka żółciowego. Usunięto jej tarczycę wraz z przytarczycami, torbiele w jajnikach, a w późniejszym czasie również jajniki, trzon macicy i liczne zrosty na jelitach oraz woreczek żółciowy.

Oprócz tego mama musiała przejść wiele innych operacji, artroskopie i zabiegi naprawcze obu kolan ze względu na uszkodzenie chrząstek IV stopnia i zerwanie wiązadeł. Z powodu tych wszystkich problemów, mama przez długi czas była skazana na wózek inwalidzki. Uczęszczała na intensywną rehabilitację, by stanąć na nogi.

Urszula Hawruczenko

Dzień w dzień walczyła. Nie tylko dla siebie, ale też dla mnie. Nie było łatwo, ale mama nie narzekała. Krok po kroku dążyła do celu mimo nawracającej depresji i stanów lękowych. Niestety w ostatnim czasie problemy ruchowe wróciły. Zaczynamy więc walkę od nowa.

Mama przeszła również serię badań przewodu pokarmowego, a lekarze nie mieli dla nas dobrych wieści. Dostrzegli niepokojące zmiany w dolnym odcinku przewodu pokarmowego. Częste wymioty, biegunki, mdłości, omdlenia i potworne bóle w obrębie brzucha zabierają mojej ukochanej mamie spokój, siły i resztki nadziei... Pamiętam moment, w którym mama zemdlała i uderzyła się w głowę. Moje serce pęka, bo boję się, że ją stracę...

Te wszystkie problemy zdrowotne nie pozwalają jej na normalne, godne życie i pracę. Jest pod kontrolą wielu różnych specjalistów i wymaga nieustannej opieki od wielu lat. Większość wizyt musi odbywać się prywatnie ze względu na długi czas oczekiwania na terminy w ramach NFZ. To wiąże się z ogromnymi kosztami, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Potrzebujemy wsparcia w dalszej diagnostyce, leczeniu i rehabilitacji, żeby mama mogła znów być zdrowa i cieszyć się życiem.

Pisząc ten tekst mam niespełna 23 lata. Ledwo wkroczyłam w dorosłość, a boję się, że niedługo zostanę sama. Bez mamy. Jestem przerażona, ale ufam w leczenie i dobroć ludzkich serc. Z całego serca proszę Was, pomóżcie mi zawalczyć o moją ukochaną mamę. Każdy grosz ma dla nas ogromne znaczenie! Dziękuję za to, że jesteście.

córka Uli, Wiktoria

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

    Trzymam kciuki za zdrowie mamy! Będzie dobrze <3

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 11

    Share

  • Wiola spod zielonego drzewa
    Wiola spod zielonego drzewa
    PLN 200

    Share

    Sercem jestem przy Tobie

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 50

    Share

  • Teresa
    Teresa
    PLN 200

    Share