Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Waldemar Gniadek - main photo

Mój mąż znów uczy się stawiać pierwsze kroki! Jesteśmy emerytami, a koszty rehabilitacji są zawrotne... Razem dla Waldemara!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Waldemar Gniadek, 69 years old
Gdansk, pomorskie
Zespół wąskiego kanału kręgowego, kurczowe porażenie kończyn dolnych, zatorowość płucna
Starts on: 11 September 2025
Ends on: 14 September 2026
PLN 12,688(19.88%)
Still needed: PLN 51,142
DonateDonated by 69 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0839951
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0839951 Waldemar

Recurring donation

Regular support provides Waldemar a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Waldemar Gniadek, 69 years old
Gdansk, pomorskie
Zespół wąskiego kanału kręgowego, kurczowe porażenie kończyn dolnych, zatorowość płucna
Starts on: 11 September 2025
Ends on: 14 September 2026

Fundraiser description

Jeszcze niedawno mój mąż, Waldemar, był zdrowym, pełnym energii człowiekiem. Pomimo 66 lat pracował zawodowo, był aktywny i samodzielny. Niestety, choroba odebrała mu to wszystko i zmieniła nasze życie o 180 stopni…

Najpierw zaczęły się problemy z nogami – mąż, kulejąc, szukał pomocy u lekarzy, a my inwestowaliśmy wszystkie oszczędności w rehabilitację i prywatne ośrodki. Niestety, nie przynosiło to efektów. We wrześniu 2024 roku Waldemar całkowicie przestał chodzić, stał się osobą  leżącą. Trafił do szpitala, gdzie nie udało się postawić jednoznacznej diagnozy. 26 września 2024 roku tydzień po wypisie wydarzyła się tragedia – u Waldka doszło do zatorowości płucnej! Ponownie trafił do szpitala i tylko szybka pomoc uratowała mu życie.

Dopiero później lekarze rozpoznali u niego zespół wąskiego kanału kręgowego. Początkowo nikt nie chciał podjąć się operacji ze względu na choroby współistniejące. Nie mogliśmy się jednak poddać – dzięki naszemu uporowi i wręcz desperacji, udało nam się znaleźć wspaniałego doktora, który po konsylium zdecydował się na zabieg.

Waldemar Gniadek

Operacja odbyła się w styczniu. Po wypisaniu ze szpitala Waldemar trafił do szpitala rehabilitacyjnego, gdzie spędził 4 miesiące. Ten czas przyniósł nam na nowo nadzieję – mąż siadał, ruszał nogami, próbował stawiać pierwsze kroki. Uczył się chodzić od nowa.

Niestety… proces rehabilitacji zatrzymał się na tym etapie. W domu, mimo naszych starań i ogromnej woli walki Waldemara, nie jesteśmy w stanie osiągnąć postępów. Jedyną szansą jest intensywna, stacjonarna rehabilitacja pod okiem specjalistów. Koszt takiego turnusu to aż 4 tysiące złotych za tydzień – kwota całkowicie poza naszym zasięgiem.

Nigdy wcześniej nie prosiliśmy o pomoc, ale dziś nie mamy wyboru. Sytuacja jest  patowa. Jesteśmy emerytami i nie stać nas na leczenie, które może dać Waldemarowi samodzielność. Tak bardzo marzę, by mój mąż znów mógł wstać, by nie spędził reszty życia przykuty do łóżka, zdany na innych. Proszę Was z całego serca: pomóżcie Waldemarowi stanąć na nogi. 

Grażyna, żona Waldemara

Select a tag
Sort by
  • Anna Polańska
    Anna Polańska
    Share
    PLN 200
  • Janusz
    Janusz
    Share
    PLN 50

    ✊✊

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 2,500
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 50
  • Michalina
    Michalina
    Share
    PLN 350