Waldi Grądzki - main photo

Waldi Grądzki, 44 years old

Waldi Grądzki, 44 years old
Bygdoszcz, kujawsko-pomorskie
Stan po amputacji goleni prawej, krytyczne niedokrwienie kończyny dolnej, martwica palca II oraz skóry piety stopy prawej, cukrzyca typu 1, WZW typu C, stopa cukrzycowa
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
0838979
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0838979 Waldemar
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Waldemar a sense of security and help in a difficult situation.
Waldi Grądzki, 44 years old
Bygdoszcz, kujawsko-pomorskie
Stan po amputacji goleni prawej, krytyczne niedokrwienie kończyny dolnej, martwica palca II oraz skóry piety stopy prawej, cukrzyca typu 1, WZW typu C, stopa cukrzycowa

Wesprzyj Waldemara!

Mój najlepszy przyjaciel, partner i tata naszych dzieci, trafił do szpitala. Drobny incydent na urlopie, z pozoru nic poważnego. A jednak… Powikłania okazały się dramatyczne.

Lekarze podjęli decyzję o amputacji prawej nogi do podudzia. Pamiętam ten moment, jakby ktoś jednym ruchem wyrwał nam grunt spod nóg. Mąż jest cukrzykiem, więc proces gojenia był bardzo trudny. Każdy dzień to ból, kolejne zabiegi, niepewność. Wszystkie nasze oszczędności oddaliśmy, by pomóc mu stanąć na nogi, finansowaliśmy dodatkowe zabiegi, kupowaliśmy sprzęt medyczny, którego NFZ nie refundował. I udało się, po miesiącach cierpienia mąż założył swoją pierwszą, tzw. przejściową protezę. Patrzyłam wtedy, jak stawia pierwsze kroki. To były kroki nie tylko fizyczne, to były kroki ku nadziei. Ale ta nadzieja nie trwała długo. Przejściowa proteza, która miała dawać wolność, dziś stała się kulą u nogi. Zamiast pomagać, ogranicza go i odbiera resztki sił. 

Dlatego dziś, choć to dla mnie bardzo trudne, proszę Was o pomoc. Pomóżcie nam postawić mojego męża na nogi. Pomóżcie mu odzyskać niezależność i wiarę, że po tym wszystkim jeszcze może żyć jak dawniej. 

Żona Waldemara

Select a tag
Sort by