Urgent!
Marysia Janiszewska - main photo

Tragiczny "prezent" na drugie urodziny – ŚMIERTELNY RAK❗️Ratuj małą Marysię❗️

Fundraiser goal: Leczenie i koszty z tym związane, opłacenie szczepionki przeciw wznowie choroby

Fundraiser started by:
Marysia Janiszewska, 2 years old
Płock, mazowieckie
Nowotwór złośliwy - neuroblastoma - zmiana przekraczająca granice nerwów obwodowych i autonomicznego układu nerwowego
Starts on: 23 January 2026
Ends on: 23 April 2026
PLN 59,957(5.64%)
Still needed: PLN 1,003,872
DonateDonated by 623 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0897892
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Leczenie i koszty z tym związane, opłacenie szczepionki przeciw wznowie choroby

Fundraiser started by:
Marysia Janiszewska, 2 years old
Płock, mazowieckie
Nowotwór złośliwy - neuroblastoma - zmiana przekraczająca granice nerwów obwodowych i autonomicznego układu nerwowego
Starts on: 23 January 2026
Ends on: 23 April 2026

Fundraiser description

Nikt nie jest gotowy na to, by usłyszeć, że jego ukochane dziecko jest śmiertelnie chore. Nikt i nic nie jest w stanie przygotować cię na taki scenariusz. W jednej chwili twój świat staje... Szczęście zastępuje smutek, a radość niekończący się strach.

Marysia, nasza wyczekana córeczka ma RAKA! Nasza zaledwie 2-letnia córeczka może umrzeć... Od kilku miesięcy walczymy o nią każdego dnia. Niestety, dłużej nie damy już rady walczyć w pojedynkę.

Nasza Marysia trafiła do szpitala dokładnie w swoje 2 urodziny! Tak bardzo nie mogła doczekać się tego dnia. Cieszyła się na tort, na prezenty... Ale zamiast głośnego sto lat, słyszeliśmy tylko jej płacz. Był szpital, badania i strach.

Maria Janiszewska

Zaczęło się niewinnie – od powiększonego węzła chłonnego na szyi, który zwiększył się znacznie w ciągu zaledwie dwóch dni… Za namową naszego rodzinnego lekarza zdecydowaliśmy się na szybki przyjazd do oddalonej o 100 km Warszawy, na prywatne badanie USG. Okazało się, że w jamie brzusznej są także podejrzane zmiany. Wyniki bardzo zaniepokoiły badającego lekarza, który skierował nas na cito do szpitala na dalszą diagnozę.

Przyjazd na SOR, badania i wstępna diagnoza nas zszokowały – nowotwór. Kolejny tydzień oczekiwania na dokładną diagnozę był najgorszym czasem jaki doświadczyliśmy w naszym życiu… Wyniki okazały się druzgocące – to neuroblastoma IV stopnia. Ze względu na umiejscowienie pierwotnego guza (w jamie brzusznej) oraz wiek i pozostałe czynniki – nowotwór bardzo wysokiego ryzyka. 

Nasze dotychczasowe życie legło w gruzach. Nie mogliśmy w to uwierzyć. Jak to? Nasza Marysia ma raka? To niemożliwe! Przecież jeszcze tydzień temu wszystko było dobrze! Chodziła do żłobka, nie miała żadnych objawów, więc to musi być jakiś błąd, pomyłka lekarzy. Ale niestety to nie pomyłka…

Maria Janiszewska

Lekarze od razu zaczęli leczenie, bo już następnego dnia dostaliśmy pierwszy blok chemii. Teraz czeka nas bardzo długa i intensywna walka. Marysia zaczęła leczenie od chemioterapii, która ma na celu zmniejszenie guza i zahamowanie dalszych przerzutów. Dopiero po niej odbędzie się operacja, która pozwoli usunąć ognisko komórek rakowych.

Kolejnym krokiem będzie pobór jej komórek i megachemia – najgorsza i najcięższa chemia, która ma na celu całkowite usunięcie komórek rakowych z całego organizmu, a przy okazji wyzerowanie układu odpornościowego. Następnie Marysia przejdzie autoprzeszczep szpiku. Po tym czeka ją radioterapia i immunoterapia. Wszystko po to, aby zawalczyć o zdrowie naszej ukochanej i wyczekanej córeczki…

Maria Janiszewska

Wiemy, że ta choroba lubi powracać, dlatego już teraz chcemy zawalczyć o dalszą przyszłość naszej Marysi. W Stanach Zjednoczonych istnieje terapia, która skutecznie przeciwdziała wznowie. Neuroblastoma, z którą walczy nasza córka niemal zawsze wraca – zazwyczaj dużo silniejsza. Nie możemy do tego dopuścić... Niestety leczenie jest bardzo drogie i zupełnie poza naszym zasięgiem.

Uzbierane pieniądze pomogą nam również w codziennym funkcjonowaniu, w zapewnieniu naszej córeczce wszystkich potrzebnych leków i opieki medycznej. 

Z całego serca prosimy Was o wsparcie i już teraz wszystkim z góry dziękujemy… Za każdą wpłatę, za poświęcony czas, za każde dobre słowo, ale i za modlitwę za zdrowie naszej ukochanej córeczki! 

Rodzice Marysi

Maria Janiszewska

➡️ Dołącz do grupy na Facebooku i śledź losy Marysi – "Na ratunek Marysi - walka z nowotworem" (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Adam R
    Adam R
    Share
    PLN 200

    Plus modlitwa

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 40
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Magdalena
    Magdalena
    Share
    PLN 100

    Donation made via money box Przejazd z Marysią

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20