Fundraiser finished
Jaś Korshenrich - main photo

🔥 BARDZO PILNE: Nowotwór zajął ciało Jasia już w 70%❗️Ratujmy małe życie!

Fundraiser goal: leczenie ratujące życie Jasia w szpitalu w Barcelonie

Fundraiser organizer:
Jaś Korshenrich, 7 years old
Kętrzyn, warmińsko-mazurskie
Neuroblastoma w IV stopniu zaawansowania
Starts on: 15 June 2022
Ends on: 18 January 2023
PLN 2,372,806(100.28%)
Donated by 63794 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0208660 Jaś

Fundraiser goal: leczenie ratujące życie Jasia w szpitalu w Barcelonie

Fundraiser organizer:
Jaś Korshenrich, 7 years old
Kętrzyn, warmińsko-mazurskie
Neuroblastoma w IV stopniu zaawansowania
Starts on: 15 June 2022
Ends on: 18 January 2023

Fundraiser result

Udało się! Mamy 100%!

Kochani, nie wiemy, jak Wam dziękować! Pasek zbiórki zazielenił się w 100%! Nie ma słów, które wyraziłyby naszą wdzięczność...

Daliście nam coś najpiękniejszego – nadzieję, że nasz synek wyzdrowieje. To wszystko dzięki Wam!

Niestety ta walka jeszcze się nie kończy! Nadal potrzebujemy Waszej pomocy! Prosimy, zostańcie z nami!

Fundraiser description

BARDZO PILNE! Jaś, nasz synek, walczy o życie, a my walczymy o niego... Neuroblastoma, nowotwór w IV stopniu zaawansowania - usłyszeliśmy kilka tygodni temu i w jednej chwili skończył się nasz świat. Organizm naszego synka zajęty jest już w 70% przez nowotwór! Błagamy, pomóż nam ocalić nasze dziecko...

Jaś Korshenrich

Jeszcze kilka miesięcy temu wiedliśmy spokojne, szczęśliwe życie. Wszystkie problemy i przeszkody udawało nam się szybko przezwyciężać. Cieszyliśmy się sobą, spędzanym wspólnie czasem, a patrzenie, jak dorasta nasze dziecko, dawało nam najwięcej radości. Proza naszej codzienności została jednak brutalnie przerwana. Tę majówkę zapamiętamy już na zawsze...

2 maja Jaś zaczął uskarżać się na przeszywający ból całego ciała. Od jakiegoś czasu narzekał, że boli go nóżka... Byliśmy z nim u lekarza, ale podejrzewano, że to skręcone kolano. W majówkę stan synka bardzo się pogorszył. Z bólu nie mógł nawet leżeć, nie mówiąc o chodzeniu. Nie mogliśmy wziąć Jasia na ręce, tak wszystko go bolało... Natychmiast pojechaliśmy na SOR. W szpitalu przeprowadzono szereg badań. Po dwóch dniach lekarze postawili diagnozę - neuroblastoma, bardzo złośliwy, bardzo niebezpieczny nowotwór...

Jaś Korshenrich

Szoku i rozpaczy nie da się opisać... Przed chwilą byliśmy rodzicami zdrowego chłopca. Nagle staliśmy się rodzicami dziecka, zmagającego się ze śmiertelną chorobą... To nie był koniec tragicznych wiadomości, które spadały na nas jak grad ciosów. U Jasia nowotwór był już w czwartym stadium zaawansowania, pojawiły się przerzuty... Szpik i kości synka zajęte były przez komórki nowotworowe już w 70%!

Wiedzieliśmy, że nie możemy tylko usiąść i płakać... Musimy walczyć o życie naszego dziecka!  Łzy i przerażenie szybko zamieniliśmy w działanie! Natychmiast przewartościowaliśmy nasze życie, jako główny cel stawiając życie naszego dziecka... Janek jest poddany mocnej skojarzonej chemioterapii, jesteśmy w trakcie jej podawania. Od maja jesteśmy w szpitalu, jesteśmy z synkiem na zmianę. Guz zaczyna się powoli zmniejszać... Po ośmiu cyklach chemii lekarze zdecydują, co dalej. Wiemy, że przypadek Jasia jest ciężki i boimy się, co przyniesie przyszłość. Wiemy też, że zrobimy wszystko, by uratować nasze dziecko...

Jaś Korshenrich

Problemem jest fakt, że w Polsce leczenie neuroblastomy nie jest jeszcze mocno zaawansowane. Ze względu na stan zaawansowania choroby i dodatnią mutację genu NMYC jest duże ryzyko, że organizm Jasia będzie oporny na leczenie. Chcemy jak najszybciej szukać pomocy za granicą... Największą szansę na życie Jaś dostanie w Barcelonie, w specjalistycznej klinice, w której leczy się najcięższe przypadki neuroblastomy. Niestety koszty są ogromne - cena za leczenie, za życie naszego synka to ponad 2 miliony złotych!

Nasz Jaś uwielbia superbohaterów, jest fanem Marvela i DC Comics... Kocha Supermana i Spidermana. Sam jest bohaterem. Walczy i choć jest ciężko, bywa słaby, to się nie podaje... Teraz sam potrzebuje pomocy superbohaterów - takich bez peleryny... Prosimy o pomoc ludzi o dobrych sercach z nadzieją, że otworzycie je na naszego synka i zechcecie uratować jego życie.

Milena i Dawid, rodzice Jasia

Jaś Korshenrich

➡️ Janka można dodatkowo wspierać na Facebooku - KLIK! (opens a new tab)

➡️ Tata i wujek Jasia wyruszyli w rajd rowerowy, by nagłośnić zbiórkę - KLIK! (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • adam
    adam
    Share
    PLN 50

    Proszę czytać o zielonym jęczmieniu plus sprawdzić informacje o kapsaicynie w leczeniu nowotworów. Powodzenia, z Bogiem!

  • Edyta Zalewska licytacja książki Hashtag moje piękne życie
    Edyta Zalewska licytacja książki Hashtag moje piękne życie
    Share
    PLN 20

    Dużo zdrówka dla Jasia 🥰

  • DN
    DN
    Share
    PLN 5
  • Tablica
    Tablica
    Share
    PLN 60

    🥰🥰🥰

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Ola
    Ola
    Share
    PLN 20

    Donation made via money box Deszcz wpłat- koniec

This fundraiser has finished, but Jaś Korshenrich still needs your help.

DonateDonate