Fundraiser finished
Weronika Świder - main photo

"Dziękuję, że nauczyłaś mnie życia córeczko". Pomóż mi spełnić jej największe marzenie!

Fundraiser goal: Roczny zapas leków i materiałów higienicznych, nawilżacz i mata wibrująca

Weronika Świder, 24 years old
Boguchwała, podkarpackie
Rdzeniowy zanik mięśni
Starts on: 11 February 2019
Ends on: 8 May 2019
PLN 11,142(100%)
Donated by 238 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0003020 Weronika

Fundraiser goal: Roczny zapas leków i materiałów higienicznych, nawilżacz i mata wibrująca

Weronika Świder, 24 years old
Boguchwała, podkarpackie
Rdzeniowy zanik mięśni
Starts on: 11 February 2019
Ends on: 8 May 2019

Fundraiser result

Drodzy Darczyńcy!

Niemożliwe stało się możliwe! Weronika dostała najpiękniejszy i wymarzony prezent z okazji 18-tych urodzin. Produkcja "Na Wspólnej" zaprosiła ją razem z mamą na plan serialu, który Weronika uwielbia. Najważniejsze jednak jest to, że dzięki Waszym wpłatom mama dziewczyny mogła kupić dla niej specjalistyczny sprzęt, który ułatwia podawanie jej leków. Na leki również zebrała się cała kwota i przez rok czasu Weronika ma zapewnione środki na ich kupno. 

To bardzo budujące widzieć i na własnej skórze poczuć, ile jest wokół nas ludzi o dobrych sercach. Dzięki Wam spełniło się najwieksze marzenie mojej córeczki, a jej szczęścia nie zapomnę do końca życia. Dzięki Wam mogę podawać leki Weronice szybciej i w łatwiejszej formie. Dziękuję z całego serca!

Beata, mama Weroniki

Weronika Świder

Fundraiser description

Moja córeczka za 3 miesiące skończy 18 lat. Wkracza w dorosłość, ale to jedynie dorosłość na papierze. Weronika nie miała studniówki, nie wybiera się na studia… Nie pamięta życia, kiedy jeszcze mogła oddychać sama, bez respiratora. Chcę spełnić jej największe marzenie. Bez Ciebie się to nie uda!

Weronika skradła nasze serca od samego początku. Najukochańsza córeczka, wymarzona. Rozwijała się bez żadnych problemów - przez pół roku. Z dnia na dzień zaczęła tracić czucie w rączkach i nóżkach. Diagnoza była przerażająca - rdzeniowy zanik mięśni. Byliśmy zdruzgotani. Wiedziałam, że choroba jest nieuleczalna i najmniejsza infekcja może mi ją odebrać. Gdy Weronika skończyła rok, przeszła zapalenia płuc. W przypadku zdrowych dzieci nie jest to tragedia, ale dla Weroniki to był trudny czas. Wyszła z tego, ale od tego momentu oddycha za nią respirator. Nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić, jak początkowo wyglądała codzienność naszej rodziny. Setki nieprzespanych nocy czuwając, czy Wercia nadal oddycha, litry wylanych łez, pytania bez odpowiedzi.

Weronika Świder

Mija już 17 lat, od kiedy Weronika żyje dzięki maszynie. W ogóle nie pamięta, jak sama oddychała. Nie zna innego życia. Tylko te z respiratorem za głową. Ja też nie rozdrapuję przeszłości. Cieszę się każdym dniem z Weroniką. Staram się, aby mimo tego, że jest przykuta do respiratora, mogła choć trochę żyć, jak jej koleżanki. Uwielbia, jak przychodzi do niej kosmetyczka i maluje jej paznokcie, jak jest pięknie uczesana, ubrana. Zdarza się, że ma trudniejsze momenty. Mimo tylu przeciwności losu jest naprawdę pogodną i szczęśliwą dziewczyną. Jej największym marzeniem jest odwiedzić plan serialu „Na Wspólnej”. Z pewnością jest jego największą fanką. Ogląda wszystkie odcinki, zbiera autografy aktorów, a nawet zaprasza ich do nas do domu. Wspaniałe były spotkania z panią Joanną Jabłczyńską czy panem Mirosławem Hryniewiczem. Wercia chciałaby jeszcze zobaczyć ich na planie.

Weronika Świder

To jest obecnie niemożliwe. Jej stan zdrowia nie pozwala na jazdę samochodem. 5-godzinna podróż Weroniki pod respiratorem wymaga od nas wynajęcia transportu medycznego. Ten jest zbyt drogi. Czasem brakuje nam nawet na leki… Nieśmiało mogę jedynie wspomnieć, że moim marzeniem jest zakup nowego nebulizatora. Stary przepuszcza dawki leków i przestaje działać. Najważniejsze jest jednak spełnienie marzenia mojej córeczki. Aby te 18-te urodziny były dla niej niezapomniane. Tak naprawdę nie wiem, ile czasu Weronika będzie na tyle sprawna, by wychodzić z domu. Ostatnio choroba się nasiliła - mięśnie zaczynają zanikać, ma gorszy apetyt. Córka może poruszać tylko palcem i przewracać głowę na boki. Na szczęście może jeszcze mówić i się uczyć.

Już raz prosiłam o pomoc i się nie zawiodłam. Wierzę w siłę ludzkiego dobra. Doświadczyłam wiele, ale widzę też innych ludzi i ich problemy. Nieraz jest naprawdę ciężko, ale z taką kochaną dziewczyną, jaką jest Weronika, daję radę. Modlę się, żeby żyła, jak najdłużej. Nikt nie może jej pomóc w zatrzymaniu choroby, ale ja mogę spełnić jej największe marzenie. Sama nie wiem, czy będzie jeszcze czas, na realizowanie kolejnych…

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 77

    Dla Aniołka :)

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Dużo zdrowia i siły!

  • Chemik
    Chemik
    Share
    PLN 10

    Walcz, młoda damo!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Wb
    Wb
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

This fundraiser has finished, but Weronika Świder still needs your help.

DonateDonate