
Wiktoria Stróżna, 30 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthJeden tragiczny wypadek zmienił całe moje życie, ale się nie poddaję. Wesprzyj mnie!
8 lipca 2020 r. – ten zwykły, letni dzień skończył się dla mnie tragicznie. Uległam strasznemu wypadkowi. Nie pamiętam, co się stało. Obudziłam się w szpitalu, a szczegóły znam tylko z opowieści lekarzy.
Miałam pęknięty kręgosłup szyjny, skręcony i naderwany staw krzyżowo-biodrowy oraz otwarte złamanie kości piszczelowej lewej nogi. Jednak największy dramat przerósł moje siły… Miałam zmiażdżoną stopę i część podudzia. Konieczna była amputacja. Nagle stałam się osobą leżącą, zwijającą się z bólu, niemogącą funkcjonować bez leków, niebędącą w stanie wykonać jakiejkolwiek czynności. Po dwóch tygodniach spędzonych na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii, gdzie trwała walka o moje życie, trafiłam na oddział ortopedii i traumatologii narządu ruchu. Przeszłam wiele operacji, ale wreszcie udało się ustabilizować mój stan.
Rehabilitacja stała się nieodłączną częścią mojego życia. Z czasem też nauczyłam się funkcjonować z protezą. Nieustannie udoskonalam swoją sprawność i mam nadzieję, że realizuję jeszcze niejedno marzenie. Będę wdzięczna, jeśli mi w tym pomożecie.
Wiktoria
- Anonymous donationPLN 100
- PaulaPLN 50
- Izabela Z.PLN 20
Donation made to the fundraiser Zakup protezy podudzia i 2-miesięczna rehabilitacja
Donation made to the fundraiser Zakup protezy podudzia i 2-miesięczna rehabilitacja
- Anonymous donationPLN X
Donation made to the fundraiser Zakup protezy podudzia i 2-miesięczna rehabilitacja
Donation made to the fundraiser Zakup protezy podudzia i 2-miesięczna rehabilitacja