Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Nie pozwól, bym przegrał walkę o życie❗️Proszę, pomóż❗️

Włodzimierz Romanko
Urgent!

Nie pozwól, bym przegrał walkę o życie❗️Proszę, pomóż❗️

Donate via text

to 75365
Text 0158527
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Włodzimierz Romanko, 52 years old
Kharkov
Nowotwór jamy ustnej
Starts on: 07 July 2022
Ends on: 07 October 2022

Previous fundraisers:

Włodzimierz Romanko
304 737,00 zł ( 100.27% )
11635 donors
04.11.2021 - 07.07.2022

Leczenie onkologiczne w Turcji

304 737,00 zł ( 100.27% )

Leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser description

Dotychczasowe wsparcie, które od Was otrzymaliśmy jest nieocenione i czujemy ogromną wdzięczność za pomoc. Dzięki Wam tata przeszedł już pierwszy etap leczenia.

Niestety, z powodu wznowy lekarze podjęli decyzję o dalszej hospitalizacji i kolejnych cyklach chemioterapii i immunoterapii. To wiąże się z ogromnymi wydatkami... Gigantyczna kwota jest ceną za życie mojego ojca. Innego ratunku nie ma, dlatego błagamy  – pomóżcie nam ją zapłacić. Bez dalszego leczenia tata umrze... 

-----

Widok krzyczącego i płaczącego z przerażania ojca jest czymś najgorszym w życiu dziecka.

W takich momentach chciałbym go stąd zabrać, znaleźć dla niego bezpieczne schronienie z dala od tego wszystkiego... Niestety, to niemożliwe...

Nowotwór jamy ustnej – ta diagnoza zabrzmiała jak wyrok. Przyszła niespodziewanie i zamieniła nasze życie w koszmar. Wszystko zaczęło się w listopadzie 2020 roku... 

Włodzimierz Romanko

Najpierw mała krosta przy ustach, później specyficzny ból języka i podrażnienie całej jamy ustnej. Na początku byliśmy przekonani, że wszystkie te dolegliwości są wynikiem wirusa i zwykłego przemęczenia. Jednak kiedy objawy zaczęły się nasilać, wiedzieliśmy, że jak najszybciej należy skonsultować je ze specjalistą. Tata natychmiast udał się do lekarza, skąd w trybie pilnym został skierowany do szpitala, gdzie przeszedł szereg badań. 

Niestety, wyniki nie pozostawiały złudzeń. Jednoznacznie wskazały – nowotwór języka. Byliśmy zdruzgotani! Nikt się tego nie spodziewał. Informacja o diagnozie spowodowała, że straciliśmy grunt pod nogam...

Nie mogliśmy jednak dłużej czekać - musieliśmy działać! Jama ustna to wyjątkowo niewdzięczne pole walki z nowotworem, dlatego konieczne było jak najszybsze rozpoczęcie leczenia, czyli radio i chemioterapii.

Włodzimierz Romanko

Ratunek znaleźliśmy w specjalistycznej klinice w Turcji. By pokonać chorobę, spakowaliśmy się i w kilka dni opuściliśmy naszą ojczyznę... 

Tak rozpoczęliśmy życia na oddziale onkologii. 

Dotychczas tata przeszedł już trzy skomplikowane operacje jamy ustnej, chemioterapię i radioterapię. Niestety to nie wystarczyło. W ostatnich dniach konieczna była kolejna, czwarta operacja - amputacji palców u stopy, w które wdała się ostra infekcja. 

Myśleliśmy, że tata będzie w stanie bardzo szybko pokonać nowotwór. Niestety, byliśmy w wielkim błędzie. Kilka dni temu przyszedł wynik biopsji, który potwierdził, że na języku pojawiła się wznowa. Rak znów zaatakował, tym razem z podwójną siłą. 

Włodzimierz Romanko

Lekarze podjęli decyzję o dalszej hospitalizacji i kolejnych cyklach chemioterapii i immunoterapii. Wydatki wciąż rosną. Jesteśmy załamani... Nasza rodzina nie ma pieniędzy, aby nam pomóc. Z powodu wojny na Ukrainie wszyscy krewni stracili pracę i zostali zmuszeni do ucieczki z rodzinnego Charkowa.

Dlatego po raz kolejny, zwracam się do Was z prośbą o wsparcie...

Bez Waszego wsparcia nie uda się ocalić mojego taty... 

Rodzina 

Włodzimierz Romanko

➡️ Włodzimierz Romanko

➡️ vova_onko_rak 

Włodzimierz Romanko

Zobacz filmiki, które łamią serca:

Donate via text

to 75365
Text 0158527
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers