Wojtuś Tepper - main photo

Trudny początek nie może zadecydować o przyszłości naszego synka!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Wojtuś Tepper, 4 years old
Międzyrzecz, lubuskie
Skutki wcześniactwa; stan po dokomorowym krwotoku 2 stopnia, porażenie kurczowe w nóżkach, wodogłowie pokrwotoczne, obustronna przepuklina pachwinowa
Starts on: 3 March 2025
Ends on: 6 March 2026
PLN 45,457(28.49%)
5 days leftStill needed: PLN 114,118
DonateDonated by 606 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0791517
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0791517 Wojciech

Recurring donation

Regular support provides Wojciech a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt rehabilitacyjny

Fundraiser organizer:
Wojtuś Tepper, 4 years old
Międzyrzecz, lubuskie
Skutki wcześniactwa; stan po dokomorowym krwotoku 2 stopnia, porażenie kurczowe w nóżkach, wodogłowie pokrwotoczne, obustronna przepuklina pachwinowa
Starts on: 3 March 2025
Ends on: 6 March 2026

Fundraiser description

Nasz synek Wojtuś nie miał prostego początku… Razem ze swoim bratem bliźniakiem urodził się zbyt wcześnie, bo w 29. tygodniu ciąży. W trzeciej dobie przeżył wylewy dokomorowe, których skutkiem jest wodogłowie pokrwotoczne!

Udało się bez konieczności zakładania dziecku zastawki, jednak skutki tych zdarzeń odbiły ogromne piętno na zdrowiu Wojtusia. Synek zmaga się z porażeniem kurczowym w nóżkach i potrzebuje codziennej rehabilitacji, aby w przyszłości mógł nadgonić rozwojem swoich zdrowych rówieśników.  

Codziennie pokonujemy ponad 100 kilometrów, aby Wojtuś mógł być poddawany intensywnej terapii ruchowej. Wiąże się to z ogromnymi kosztami, a na tym potrzeby syna się nie kończą. Potrzebny jest nam sprzęt, który pomoże postawić Wojtusia na nogi oraz  turnusy rehabilitacyjne, które również są bardzo pomocne. 

Naszym największym marzeniem  jest, aby synek postawił swoje pierwsze samodzielne kroki. Jego brat bliźniak już biega! Dlatego z całego serca prosimy wszystkich ludzi dobrych serc o pomoc w dalszym leczeniu i rehabilitacji naszego dziecka! Każda złotówka ma dla nas ogromne znaczenie!

Rodzice 

Select a tag
Sort by