Kilka dni przed Wigilią trafiłam do szpitala z krwotokiem. Byłam w ciąży, więc strach, który wtedy czułam, był nie do opisania. Bałam się, że stracę moje dziecko… Po wielu godzinach trudnego porodu wreszcie usłyszałam upragniony płacz mojego maleństwa. Dacjan był taki malutki, delikatny, kruchy. ...