Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Kiedy przyszła na świat, miała zaledwie 1050 gramów. Była tak maleńka, że mieściła się w dłoni. Lekarze nie dawali jej szans – zbyt niedojrzałe płuca, zbyt słabe serduszko, zbyt wiele przeszkód, by przeżyć. A jednak Teresa, choć tak krucha, zdecydowała się zostać. Przetrwała dysplazję oskrzelowo-...