Chory kręgosłup sprawił, że stałam się więźniem. Więźniem własnych ograniczeń. Nie mogę dźwigać, chodzić ani spać. Każdej mojej chwili towarzyszy ból, od którego nie mogę się uwolnić! Mam 34 lata i boję się, że tak już zostanie... Jestem mamą i dla swoich dzieci zrobię wszystko, ale dziś nie jest...