Bartek nie miał łatwo od samego początku. Urodził się jako wcześniak z szeregiem wad. Pierwsze pół roku spędził w szpitalu. Był niewydolny oddechowo, miał zakażenie bakterią E. Coli, martwicze zapalenie jelit, perforację przewodu pokarmowego i sepsę. Walczyć o życie musiał sam, bo jego rodzice ni...