Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Wojna z rakiem zaczęła się dawno temu. Miałem 12 lat, kiedy choroba zaatakowała po raz pierwszy. Szpital, dom, chemia… Tak wyglądała moja codzienność. Wygrałem pierwszą bitwę ze śmiercią. Po kilku latach drugą i trzecią. Czwartą w 2010 roku też wygrałem, ale nie obyło się już bez strat. Żyję, bo ...