Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Boję się… Tak bardzo się boję, że tej bitwy już się nie uda wygrać. Krzysiu to mój jedyny syn, nie wyobrażam sobie życia bez niego. Jeśli jednak choroba okaże się silniejsza… Już raz myśleliśmy, że mamy ją z głowy. Wróciła. Później było drugie podejście i znowu to samo. Teraz jest trzecie i ostat...