Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Kilka miesięcy temu mój świat się zawalił. Dosłownie. Diagnoza sprawiła, że wszystko wokół zniknęło. Liczyło się tylko jedno: ratunek przed potworną chorobą. Nasza droga do diagnozy zaczęła się właściwie od jednego spojrzenia. Coś budziło mój niepokój, bo oczko Lenki wyglądało jak wytrzeszczone. ...