Miruś jest naszym trzecim, wyczekanym i wymarzonym dzieckiem. Walczymy o niego od momentu, gdy w 33. tygodniu ciąży przyszedł na świat i rozpoczął nierówną batalię o życie. O to, by móc przy nas być, dorastać, żebyśmy mogli pokazać mu świat. Nie jesteśmy w stanie opisać słowami, jak bardzo go koc...