Wszystko zaczęło się w lutym 2025 roku. Mój mąż kocha sport, zawsze był bardzo wysportowany, był mistrzem Polski w hokeju na trawie, uwielbiał też grać w piłkę nożną. Po jednym z meczy poczuł ból w klatce piersiowej, który bardzo go zaniepokoił… Od tamtej pory trwa nasza walka o jego życie. W pew...