Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za pomoc w chorobie. Gdy zobaczyłam, na ile osób można liczyć, płakałam ze szczęścia. I za to, że wspieraliście mnie duchowo. Teraz z moim zdrowiem jest coraz gorzej, ale nie poddam się i będę dalej walczyć. Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI