Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Zaczęło się przed 14:00. Mój brat wraz z żoną i dziećmi byli wtedy w środku. Ogień rozprzestrzeniał się w zastraszającym tempie. O 14:05 wiedzieli już, że nie opanują go samodzielnie, i zadzwonili po straż. Gęsty, szary dym był widoczny z daleka. W akcji gaśniczej brało udział 13 zastępów straży ...