Wyczekana, donoszona ciąża, pierwsze dziecko i poród. Wtedy wszystko się zaczęło - nasze ogromne szczęście i walka o sprawność Krystiana. Pierwsza doba życia i ta informacja, której nie zapomnę do końca życia. „Krystian ma zespół Downa. Jeśli pani chce, można go zostawić w szpitalu” … Był 1 kwiet...