Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie. Radek miał stan podgorączkowy i był bardzo markotny, ale usprawiedliwialiśmy to zwykłym przeziębieniem. Niestety z czasem pojawiła się na jego ciele niepokojąca wysypka. Wtedy postanowiliśmy udać się do lekarza. Rzeczywistość okazała się przerażająca. Trafil...