Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Gdy na świat przyszedł mój ukochany syn, byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie. Wiedziałam, że zrobię wszystko, aby zapewnić mu prawidłowy rozwój i szczęśliwe życie. Niestety los miał dla nas przygotowany inny scenariusz… Do 3. roku życia Ihor rozwijał się prawidłowo. Niestety z czasem zaczęli...