Kiedy koleżanki rodziły dzieci i zakochiwały się w nich na zabój, zazdrościłam im, ale nie rozumiałam. Kiedy sama zaszłam w ciążę, wszystko stało się jasne. Pod moim sercem rozwijała się istota, za którą byłam gotowa oddać życie. Towarzyszyły mi ekscytacja i nieograniczona radość, które w 12. tyg...