Jesteśmy młodym małżeństwem, a Miłoszek to nasz pierwszy, wyczekany i ukochany syn. A tragedia przyszła nagle. Dopiero koło 22 tygodnia ciąży lekarz zauważył łożysko przodujące, ale u naszego synka nie było widać powikłań. Z czasem jednak przyszły krwawienia, strach i kolejne godziny spędzone w s...