Oliwia urodziła się zdrowa. Mówiła "mama", uczyła się sama jeść, chodziła… Tak jak wszystkie inne dzieci. Potem przyszła podstępna choroba, straszna – zespół Retta. Atakuje tylko dziewczynki i dzień po dniu odbiera im wszystko... Zamienia w „milczące Anioły”, „żywe lalki”. Kocham Oliwię nad życie...