Jesteśmy przerażeni... Powiedzieć, że zawalił nam się świat, to nic nie powiedzieć... Łzy nie przestają płynąć, ledwo oddycham, gdy to piszę. Po czterech latach w miarę normalnego życia... Rak ponownie zaatakował naszego synka Maksa. Wznowa. Słowo, które baliśmy się wymówić, dziś pada codziennie,...