14 sierpnia 2025 roku życie naszej rodziny legło w gruzach. Mój brat Mariusz uległ poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. Jego stan był bardzo ciężki, dlatego helikopter zabrał go do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim. Rozpoczęła się najtrudniejsza walka w jego życiu. Nie wiedzieliśmy, czy przeżyje....