Tata - Józef, szczerze nie znosi tego imienia, dlatego wszyscy mówią do niego Piotrek albo tak jak my Leon. Piotrek, bo Pana Piotra używał rzadko, udowadniał że wiek to tylko liczba. Jeszcze w zeszłym roku po raz kolejny odwiedzał swoją ulubioną Ukrainę, z której przywoził mnóstwo barwnych histor...