Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Walka o życie naszego synka zaczęła się niepozornie – od gorączki. Niestety ten stan utrzymywał się na tyle długo, że zaczął nas bardzo niepokoić. Żadnymi lekami nie byliśmy w stanie zbić wysokiej temperatury. W końcu, po wielu badaniach i długiej diagnostyce, dowiedzieliśmy się, co było jej przy...