Zawsze doceniałam i lubiłam swoje życie. Nic nie zapowiadało problemów, jakie zbliżały się wielkimi krokami... W 2008 roku zaczęłam mieć problemy z utrzymaniem równowagi. Z pozoru niegroźnie, stale się przewracałam. Lekarze nie potrafili mi jednak pomóc... Stan mojego zdrowia się pogarszał. W 200...